Nowy numer 43/2020 Archiwum

Polska wybiera

Do Sejmu startuje prawie 8 tys. kandydatów; do Senatu - ponad 400. Do zakończenia głosowania o godz. 21 trwa cisza wyborcza. Uprawnionych do głosowania jest ponad 30 mln wyborców; głos można oddać w ponad 27 tys. lokali wyborczych.

O godz. 7 rano w niedzielę rozpoczęło się głosowanie w wyborach parlamentarnych. Wszystkie lokale wyborcze zostały otwarte o czasie - poinformował przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński.

Dodał, że nie ma informacji o jakichkolwiek incydentach. "Jeżeli tylko incydentem można nazwać fakt, że jeden z przewodniczących komisji zgubił pieczęć, jadąc do komisji wyborczej, ale została zastąpiona pieczęcią referendalną, także nie mamy informacji o jakichś zakłóceniach, jeśli chodzi o głosowanie w tej komisji obwodowej" - powiedział Hermeliński podczas pierwszej niedzielnej konferencji PKW.

"Poza tym nic na razie niepokojącego się nie dzieje" - dodał.

"W wyborach do Sejmu dostajemy kartę w formie książeczki" - wyjaśnia sekretarz PKW Beata Tokaj. Na stronie tytułowej znajduje się instrukcja głosowania, na drugiej kartce - spis treści, w którym zostaną wymienione wszystkie komitety wyborcze zawarte w karcie. Na dalszych kartkach znajdować się będą listy kandydatów do Sejmu poszczególnych komitetów.

Głos można oddać tylko na jednego kandydata. Aby nasz głos był ważny, w kratce z lewej strony nazwiska naszego kandydata należy postawić znak X (dwie przecinające się linie w obrębie kratki). Jeśli nie oddamy głosu na żadnego z kandydatów, głos będzie nieważny. Nie mają natomiast znaczenia dopiski, np. dopisanie dodatkowych nazwisk poza kratką. Nieważność głosu spowodują np. zakreślenia w kratce (inne niż jeden znak X) lub jej zamazanie.

"Wybieramy tylko jedną listę i tylko jednego kandydata z tej listy. Pamiętajmy, że postawienie znaku X na różnych listach, przy nazwiskach różnych kandydatów spowoduje, że nasz głos będzie nieważny" - powiedziała Tokaj.

Głos na kandydata do Senatu oddamy na pojedynczej, żółtej kartce. Jak tłumaczyła Tokaj, w wyborach do Senatu głosujemy także tylko na jedną osobę - stawiając znak X przy nazwisku wybranego przez nas kandydata na senatora.

Karty do głosowania należy wrzucić do urny wyborczej.

Lokale wyborcze będą otwarte w godzinach 7-21. "Idąc do lokalu zabieramy ze sobą dokument ze zdjęciem, może to być dowód osobisty, paszport lub legitymacja" - przypomina Tokaj.

Pytany o system informatyczny z kolei, przewodniczący PKW, powiedział, że jest przekonany, że nie zawiedzie. "Ze wszystkich testów, prób, które były prowadzone ostatnio, wynika, że system działa dobrze. Próby świadczą o tym, że żadnych zakłóceń prawdopodobnie nie będzie" - zaznaczył.

Jak mówił, głosy będą liczone dwiema drogami: poprzez system informatyczny - będą przesyłane z obwodowych komisji wyborczych do okręgowych, a stamtąd do PKW; niezależnie od tego protokoły papierowe będą sporządzane na poziomie obwodowych komisji, skąd będą przesyłane do komisji okręgowych, a one - po przeliczeniu głosów - prześlą je do PKW.

"Dopóki Państwowa Komisja Wyborcza nie otrzyma ostatniego papierowego protokołu od ostatniej okręgowej komisji wyborczej, do tego momentu nie poda wyników wyborów, a liczymy się z tym, że będziemy mogli ogłosić najprawdopodobniej ostateczne wyniki - już z podaniem nazwisk posłów i senatorów - we wtorek wieczorem" - powiedział Hermeliński.

Przypomniał, że do momentu zakończenia głosowania trwa cisza wyborcza i "nie można w tym czasie robić tego wszystkiego, co się nazywa kampanią wyborczą". "Nie można reklamować programów partii, nie można reklamować kandydatów na posłów czy senatorów, nie można również rozpowszechniać ulotek, materiałów propagandowych nie tylko w prasie czy telewizji, ale również w internecie" - powiedział.

Do Sejmu startuje prawie 8 tys. kandydatów; do Senatu - ponad 400. Do zakończenia głosowania o godz. 21 trwa cisza wyborcza.

Uprawnionych do głosowania jest ponad 30 mln wyborców; głos można oddać w ponad 27 tys. lokali wyborczych.

Posłów wybieramy w 41 wielomandatowych okręgach wyborczych; w każdym do zdobycia jest od 7 do 19 mandatów (w zależności od wielkości okręgu). Mandatów do obsadzenia jest w sumie 460, a ich przydział między komitety odbywa się przy użyciu metody d'Hondta. Mandaty otrzymają komitety wyborcze, które w skali kraju przekroczą próg wyborczy: 5 proc. w przypadku komitetów partii i komitetów wyborców, a 8 proc. w przypadku komitetów koalicji partii.

Numery list dla komitetów wyborczych w wyborach do Sejmu wylosowała na miesiąc przed wyborami Państwowa Komisja Wyborcza. Z numerem 1 startuje PiS, 2 - PO, 3 - Razem, 4 - KORWiN, 5 - PSL, 6 - Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni, 7 - Kukiz'15, 8 - Nowoczesna Ryszarda Petru. To komitety ogólnopolskie, czyli te, które zarejestrowały listy we wszystkich okręgach wyborczych w wyborach do Sejmu.

Pozostałe 7 numerów przypadło komitetom, które zarejestrowały listy w więcej niż w jednym okręgu wyborczym: numer 9 - otrzymał komitet JOW Bezpartyjni, 10 - komitet wyborców Zbigniewa Stonogi, 11 - Ruch Społeczny RP, 12 - Zjednoczeni dla Śląska, 13 - Samoobrona, 14 - komitet wyborców Grzegorza Brauna "Szczęść Boże!", a 15 - Kongres Nowej Prawicy.

Wybory do Senatu odbywają się w stu jednomandatowych okręgach wyborczych. W okręgu wyborczym zwycięzca jest jeden; ten, który otrzyma więcej głosów.

PKW w niedzielę przewiduje zorganizowanie jeszcze trzech konferencji prasowych - ok. godz. 13.30-14, 18.30-19 oraz 21.15.

Po zakończeniu głosowania stacje TVP1, TVP Info, TVN24 i Polsat podadzą sondażowe wyniki wyborów oparte na badaniu exit poll, czyli na odpowiedziach udzielanych przez wyborców po wyjściu z lokali wyborczych.

PKW w poniedziałek planuje poinformować, które komitety i z jakim wynikiem przekroczyły próg wyborczy. Oficjalne wyniki z informacją o przydziale mandatów Komisja planuje podać we wtorek.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama