GN 43/2020 Archiwum

Oscar Romero szybciej świętym?

Dokumentacja o trzech cudach za wstawiennictwem bł. Oscara Romero jest już w drodze do Watykanu. Delegacja z Salvadoru chce prosić Franciszka o przyspieszenie kanonizacji.

Lokalne gazety z San Salvador podały wczoraj wiadomość, że kilkuset osobowa grupa (ponoć nawet ponad 500) mieszkańców miasta wybiera się 30 października na spotkanie z papieżem Franciszkiem. Delegacji będzie przewodniczyć aż sześciu biskupów. Do Rzymu pojadą też członkowie rządu, m.in. minister spraw zagranicznych Hugo Martinez. Mają oni zaprosić Ojca Świętego do odwiedzenia Salvadoru. Ale głównym celem wizyty - czy jak żartobliwie komentuje prasa w Ameryce Łacińskiej "tego najazdu" - jest wniosek-prośba o szybką kanonizację bł. Oscara Romero.

Taki zamiar potwierdza metropolita San Salvador, abp José Luis Escobar. - W drodze są dokumenty potwierdzające trzy cudy jakie dokonały się za wstawiennictwem błogosławionego. To mocny argument za przyspieszeniem kanonizacji - powiedział wczoraj w czasie konferencji prasowej zwołanej zaraz po Mszy św. abp Escobar.

O ile można przyspieszyć ogłoszenie świętym zamordowanego w 1987 r. metropolity San Salwadoru? Przypomnijmy, że był on celem junty, przeszkadzał władzom mówiąc o prawach człowieka i demaskując zbrodnie jakich dopuszczano się w jego kraju. Mówił też otwarcie do polityków w skali świata. M.in do ówczesnego prezydenta USA kierował apele by "jako chrześcijanin zaprzestał wspierania zbrojnego Salwadoru".

Proces Romero rozpoczął się dziesięć lat po jego męczeńskiej śmierci (zamordowano go w czasie kazania podczas Mszy Św.). Proces jednak toczył się mozolnie. Dzięki interwencji papieża Franciszka w 2013 r. przesłuchano ponownie świadków, przeanalizowano szybciej dokumenty, homilie, listy i zapiski byłego metropolity San Salvador. Wówczas to Kongregacja ds Świętych stwierdziła, że Oscar Romero został zamordowany in odium fidei, czyli z nienawiści do wiary. Uznano zatem jego męczeństwo. Dokumentacja o cudzie nie była więc potrzebna do ogłoszenia Oscara błogosławionym. W maju tego roku abp Romero trafił na ołtarze.

Do kanonizacji potrzebny jest jednak cud. Jeśli są aż trzy, jak twierdzi obecny metropolita San Salvador, niepodważalne, to medyczna komisja w Watykanie będzie miała proste zadanie. Wystarczy jednak by potwierdziła jeden tylko z trzech cudów. Jak na razie nie wiadomo czego dotyczą - to tajemnica.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama