Nowy numer 28/2020 Archiwum

Bóle porodowe

O ostatniej prostej i Mesjaszu, który puka do drzwi, z Karolem Sobczykiem rozmawia Marcin Jakimowicz


Jezus, mówiąc o powrocie, opowiada o „bólach porodowych”. To ciekawa metafora, bo przecież kobieta wie mniej więcej, kiedy nastąpi poród…


Jezus nas zobowiązał do odczytywania znaków czasu. Mówił, że potrafimy przewidywać pogodę, a nie odczytujemy Jego znaków. W Biblii czytam: „Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia”. 


Co 3 minuty ginie chrześcijanin. Jesteśmy świadkami prześladowania Kościoła, jakiego nie było w historii.


To dla nas, chrześcijan, jest konfrontującym sprawdzianem wiary. Siedzimy w „strefie komfortu”, a nasi bracia żyją w „strefie konfliktu”. Największy głód Boga ma miejsce w Chinach czy Korei, nie w Europie czy Ameryce. Słyszałem niedawno diagnozę, że dla Europy czy USA jest już za późno na przebudzenie. Jesteśmy tak zamknięci i skupieni na sobie, że nie wołamy o ogień Ducha… 


Skoro nie wiemy, kiedy nadejdzie Chrystus, to od 2 tysięcy lat każde trzęsienie ziemi, każda wojna, kryzys Kościoła są antycypacją znaków ostatecznych – opowiadał mi Rafał Tichy. Nie wiemy, czy to jest ta miara znaków, która oznacza, że On już stoi u drzwi. Mamy prawo tak sądzić?


Mamy. Myślę, że wielu nie oczekuje Paruzji, bo panicznie boi się przyjścia Pana.


A Ty się nie boisz?


Nie. Te same wydarzenia („ludzie mdleć będą ze strachu”) dla świata będą przekleństwem, dla chrześcijan błogosławieństwem („nabierzcie ducha i podnieście głowy”). To będzie oś podziału. Bardzo dotyka mnie to, że w Starym Testamencie u proroka Joela czytamy, że „przyjdzie dzień Pański, dzień wielki i straszny”, a w Dziejach Apostolskich, że nadejdzie „dzień Pański, wielki i wspaniały”. To drobna różnica. (śmiech) To zestawienie genialnie pokazuje, z jakiej perspektywy czekamy dziś na przyjście Jezusa. Na powrót Tego, któremu wymierzono karę za nasze grzechy. Otrzymałem szatę wybieloną w Jego krwi. Nie muszę się bać. Ani sądu, ani kary, ani potępienia. Bo tylko On jest moją gwarancją zbawienia.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także