Gdy się oddalam - umieram

„Żywe jest słowo Boże”

W młodości dobrze trafiłem. Gdy tylko osiągnąłem odpowiedni wiek, rozpocząłem formację w Ruchu Światło–Życie. Rozważanie słowa Bożego było nieodłącznym elementem każdego spotkania. Po niedługim czasie było mi mało i po Pismo Święte zacząłem sięgać również w domu. Z perspektywy kilu lat dostrzegam niesamowite owoce spotkań z Żywym Słowem. Przez wiele lat miałem zaszczyt posługiwać jako lektor. Możliwość bycia narzędziem w tak ważnej sprawie zawsze była dla mnie wielkim wyróżnieniem. Za każdym razem, gdy oddalam się od Źródła, usprawiedliwiając się brakiem czasu, zmęczeniem – umieram. Z perspektywy lat widzę, jak słowo Boże w przedziwny sposób towarzyszyło mi przez całe życie i jak wspaniale ukształtowało moje sumienie oraz sposób, w jaki patrzę na świat. 

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Piotr Ciszewski