Nowy numer 2/2021 Archiwum

Kim jest Duda? - pytają Niemcy

Wizyta zapoznawcza prezydenta RP w Berlinie - relacja "Gosc.pl" prosto z Berlina.

Dziś na pierwszych stronach niemieckich gazet króluje temat szokującego znaleziska w Austrii: w samochodzie dostawczym znaleziono ciała martwych uchodźców. Do końca roku ma do RFN przyjechać 800 tys. emigrantów - to nasz zachodni sąsiad, obok państw śródziemnomorskich, najmocniej dotknięty jest kryzysem humanitarnym związanym z masową imigracją z państw Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.
Prezydent Gauck wykorzystał spotkanie, by przekonywać Dudę do tego, by Polska zgodziła się przyjąć uchodźców. Stwierdził, że potrzebne są instytucjonalne, wiążące rozwiązania. Pod koniec przemówienia, podczas którego chwalił Polaków za naszą walkę o wolność powiedział, że sytuacja, która miała miejsce w Austrii, powinna być dla Europejczyków zobowiązująca do pomocy. Pytany o to polski prezydent zwrócił jednak uwagę na to, że przede wszystkim należy zwalczać źródła emigracji. - To istotne by Niemcy i Polacy wzajemnie zrozumieli, jak rozumieją słowo solidarność. Polacy kładą teraz nacisk głównie na wojnę na Ukrainie, z kolei dla Niemców bardzo ważne jest to, by państwa europejskie pomogły w zaopiekowaniu się uchodźcami z Bliskiego Wschodu i Afryki – powiedział GN dziennikarz gazety „Die Tagespost” Christoph von Marschall.
Kwestia uchodźców raczej pozostanie kwestią sporną w stosunkach polsko-niemieckich. Prezydent Gauck podkreślał, że nasze wzajemne relacje się polepszają - Jesteśmy ciekawi, kim jest Andrzej Duda. Jego wybór na prezydenta Polski zaskoczył nas wszystkich, znamy jego partię, mamy swoje wyobrażenia, niektórzy obawiają się eurosceptycyzmu – mówił mi jeszcze przed konferencją dziennikarz niemieckiej telewizji ARD Arnd Henze. Choć tego typu spotkania są kurtuazyjne, a oświadczenia są wyrazem dyplomacji, być może Joachim Gauck uspokoił go stwierdzając, że po zmianie na stanowisku głowy państwa w Polsce nie zmieniło się podejście do Niemiec. I jako przykłady podał konkretne inicjatywy, które obaj prezydenci chcą w bliskiej przyszłości wspólnie podjąć. Choćby wspólny patronat nad wymianami młodzieżowymi, czy organizację obchodów 25. rocznicy traktatu o dobrym sąsiedztwie, która przypadnie w przyszłym roku.
 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama