Nowy Numer 37/2019 Archiwum

Litery w gardle

W swoim felietonie w "Polityce" (nr 30) nad "Gościem Niedzielnym" pochylił się z troską wybitny dziennikarz Daniel Passent.

Redaktor Passent wyraził nadzieję, że redakcja „Gościa” dostanie rozgrzeszenie za swoje grzechy, z kontekstu felietonu wynika jednak, że nie jest to wcale takie pewne.

O co chodzi? W numerze 29 GN Daniel Passent przeczytał wywiad z Markiem Nowickim, reporterem i komentatorem medycznym telewizji TVN. Felietonistę „Polityki” zaskoczył fakt, że „czasopismo przykościelne” – jak napisał – rozmawia z reporterem stacji „podejrzanej i niewiarygodnej”. Zastanowił się nad tym i… odkrył manipulację. „Obszerny biogram redaktora, zamieszczony obok wywiadu, liczy 14 linijek osiągnięć, nagród i wyróżnień (…). Jednego tylko w tym biogramie nie ma: że Marek Nowicki od 1998 r. pracuje w TVN” – pisze Passent. „Okazuje się, że cały biogram w »Gościu Niedzielnym« jest identyczny jak na stronie TVN, z jedną drobną różnicą: w „Gościu” brakuje dwóch pierwszych zdań – o tym, gdzie i ile już lat redaktor pracuje. Czyżby istniała cenzura?” – pyta redaktor Passent, zaniepokojony tym, czy redakcja dostanie rozgrzeszenie za zatajenie miejsca pracy Marka Nowickiego.

Zaintrygowany felietonem otwarłem 29 numer "Gościa". Ku memu zdziwieniu nie znalazłem tam „liczącego 14 linijek” biogramu Marka Nowickiego. Jest tam tylko podpis pod zdjęciem: „Marek Nowicki – dziennikarz telewizyjny, współautor książki „Upili się młodym winem” poświęconej początkom Odnowy w Duchu Świętym w Polsce”.

Oczywiście powinniśmy napisać „dziennikarz TVN”. Wygląda to rzeczywiście jak celowe pominięcie, za co przepraszamy Czytelników, TVN i red. Nowickiego. Na nasze usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że wywiad dotyczył wyłącznie książki, którą wymieniamy w podpisie pod zdjęciem, a nie pracy zawodowej Marka Nowickiego, o którego osiągnięciach i nagrodach też nic nie piszemy. Jego biogram na stronie TVN rzeczywiście liczy 14 linijek, ale z kolei o tej książce nie wspomina ani słowem. Nie wiem, jak red. Passent mógł więc dojść do wniosku, że skopiowaliśmy biogram, usuwając dwa pierwsze zdania.

Przy okazji przypomnę, że już kilka lat temu (nr 32/2009) w artykule „Gdzie ci oazowicze” pisaliśmy zarówno o Marku Nowickim, jak i innych dziennikarzach TVN związanych z Kościołem. W artykule tym, wciąż dostępnym w internecie, nazwa TVN pojawia się wielokrotnie. Więc nie jest prawdą, że „te trzy litery, TVN, utkwiły »Gościowi« w gardle” – jak pisze red. Passent.

Różnym mediom jednak różne rzeczy „utykają w gardle”. Felieton Daniela Passenta ukazał się na stronie 94 „Polityki”, a już cztery strony dalej redakcja tygodnika z dumą informuje, że „Polityka znowu liderem”. Chodzi o sprzedaż tygodników opinii w maju 2015 roku. Artykuł ilustrowany jest „słupkami” pokazującymi, że „Polityka”, która sprzedała 116 tysięcy egzemplarzy, nie ma sobie równych w Polsce. Następne miejsca zajmują „Newsweek” (104 tys.), „wSieci” (76 tys.), „DoRzeczy” (57 tys.) i „Wprost” (35 tys.).

Tymczasem wystarczy sięgnąć do branżowego portalu „Wirtualne Media”, żeby się dowiedzieć, że pierwsze miejsce wśród tygodników opinii zajmuje „Gość Niedzielny”, który w maju sprzedał 132 tys. egzemplarzy.

Czyżby te cztery litery, "Gość", utkwiły „Polityce” w gardle? Nie sądzę. Przyczyny dopatruję się w sformułowaniu z felietonu Daniela Passenta, który nazwał "Gościa" „czasopismem przykościelnym”. A wiadomo przecież, że jak ktoś jest „przy Kościele”, to nie ma żadnej opinii, a nawet jeśli ma, to nie taką, z jaką należy się liczyć.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Leszek Śliwa

Zastępca sekretarza redakcji „Gościa Niedzielnego”

Prowadzi stałą rubrykę, w której analizuje malarstwo religijne. Ukończył historię oraz kulturoznawstwo (specjalizacja filmoznawcza) na Uniwersytecie Śląskim. Przez rok uczył historii w liceum. Przez 10 lat pracował w „Gazecie Wyborczej”, najpierw jako dziennikarz sportowy, a potem jako kierownik działu kultury w oddziale katowickim. W „Gościu Niedzielnym” pracuje od 2002 r. Autor książki poświęconej papieżowi Franciszkowi „Franciszek. Papież z końca świata” oraz książki „Jezus. Opowieść na płótnach wielkich mistrzów”, także współautor dwóch innych książek poświęconych malarstwu i kilku tomów „Piłkarskiej Encyklopedii Fuji”. Jego obszar specjalizacji to historia, historia sztuki, dawna broń, film, sport oraz wszystko, co jest związane z Hiszpanią.

Kontakt:
leszek.sliwa@gosc.pl
Więcej artykułów Leszka Śliwy

  • Tormann
    22.07.2015 19:57
    Za 15 lat wyniosą bigos z Belwederu. A kiedy wyniosą Passenta z "Polityki"???
    doceń 2
  • Maryja
    23.07.2015 09:43
    Dlaczego na tym forum jest taka cenzura jak za Urbana w PRL?
    doceń 0
  • mack
    23.07.2015 17:26
    Nie warto zajmować się wypocinami jakiegoś kapusia SB z "Polityki". Był, jest i niestety chyba pozostanie osobnikiem zakłamanym.
    doceń 0
  • grzegorzku
    23.07.2015 18:14
    Tekst nudny, jak falki z olejem.
    Jedno zapamiętam - to trafne określenie: "czasopismo przykościelne".
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji