Nowy numer 46/2018 Archiwum

Pikieta w obronie Mary Wagner w Berlinie

Ponad 40 osób, trzymając w dłoniach białe róże, protestowało przeciwko zatrzymaniu Kanadyjki.

W związku z ponownym uwięzieniem Mary Wagner, Kanadyjki, która broni życia dzieci nienarodzonych i zagrożonych aborcją, 10 stycznia o godz. 12.00  pod ambasadą Kanady w Berlinie odbyła się pikieta w jej obronie. Mimo zapowiadanym huraganom i deszczom, pod ambasadą zgromadziło się około 40 osób. Byli tam również reprezentantanci Polskiej Misji Katolickiej z Hamburga oraz członkowie niemieckiej organizacji pro-life Bundesverband Lebensrecht z Berlina.

Na początku wyjaśniono, kim jest Mary Wagner i czym się zajmuje. Następnie odczytano petycję, która zostanie skierowana do premiera rządu Kanady pana Stephena Harpera. Wynika z niej, że uczestnicy pikiety żądają uwolnienia Mary, natychmiastowego zaprzestania zabijania dzieci nienarodzonych oraz zaniechania prześladowań działaczy pro-life w  Kanadzie. Uczestnicy pikiety odmówili dziesiątkę różańca w tych intencjach. Żaden z pracowników ambasady nie wyszedł, aby spotkać się z nimi.  

- Otrzymaliśmy informację od policjantów ochraniających naszą grupę, że ambasada kanadyjska nie przyjmie naszej petycji osobiście. W tej sytuacji dostarczymy ją drogą pocztową - mówią uczestnicy protestu. - Nie pozwolono nam wręczyć białych róż pani Marie Gervais-Vidricaire, ambasador Kanady w Republice Federalnej Niemiec, które każdy z protestujących trzymał na znak solidarności z Mary i dziećmi zagrożonymi aborcją. Róże zostały więc przypięte do drzewa, naturalnego symbolu życia, na skwerze przed ambasadą.

Osoby, które wzięły udział w pikiecie mówią, że dzięki temu mogli zaakcentować, że aborcja jest morderstwem, oraz że, podobnie jak Mary, nie zgadzają się na nią.

- Mogliśmy powiedzieć, że za sprzeciw przeciwko zabijaniu nienarodzonych dzieci, czyli za niewinność idzie się w Kanadzie do więzienia. Dziękujemy wszystkim za odważne uczestnictwo, także przyjaciołom z Polski za pomoc w organizacji i modlitwę w tej intencji. Jeśli zajdzie taka konieczność, a wygląda na to, że tak będzie, to zbierzemy się ponownie na proteście - mówią uczestnicy.

« 1 »

Zobacz także

  • CYnick
    11.01.2015 12:57
    Mimo wszystko, jakoś mi się ciepło na sercu zrobiło. Wiadomość z Berlina, rubryka: W Polsce.

    Swoją drogą na tych paręnaście zdań można by dodać jakiś szczegół, czy zwinęli ją z domu, czy np. z balkonu wieży telewizyjnej.
    doceń 0
  • Jacek
    11.01.2015 18:51
    Pikietę w Berlinie organizowała PMK w Berlinie z R. Porzyńskim na czele
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy