Nowy numer 49/2019 Archiwum

W ciasnej stajence

Maryja jest całkowicie pochłonięta opieką nad narodzonym właśnie Synem. 


Skrupulatnie zmienia pieluszki. Widzimy Ją jako bardzo młodą dziewczynę. Zajmując się noworodkiem, klęczy, oddając Mu jednocześnie cześć. Głowa Jezusa otoczona jest złotą aureolą.


Matce Bożej pomagają anioły. Jeden z nich trzyma przewijane Dzieciątko, drugi oświetla wnętrze stajenki latarnią. Latarnia jest tu jednocześnie atrybutem Zbawiciela, który jest światłością świata. Symboliczne znaczenie ma także wpatrywanie się obu aniołów w górę, gdzie dostrzegamy trzy inne anioły, oznaczające Trójcę Świętą. To znak, że wszystko, co robi Maryja, jest i będzie otoczone bezpośrednią opieką Boga.


Matka owija Jezusa nie w zwykłą, współczesną pieluszkę, lecz w stosowane do XVIII w. tzw. powijaki – pasy płótna szczelnie krępujące ciało dziecka. Powijaki przypominały nieco płótna, którymi owijano ciała osób zmarłych, składanych do grobu. Nasuwało to często artystom pomysł zasygnalizowania w ten sposób zbawczej ofiary Chrystusa już w momencie Jego narodzin. Taka niewątpliwie była też intencja Arthura Hughesa. Matka Boża i dwa anioły są tu jakby zapowiedzią trzech Marii owijających w płótno ciało zdjętego z krzyża Jezusa. Dlatego twarze Maryi i aniołów nie są radosne, możemy raczej mówić o melancholii, a nawet smutku.


Anioły stoją bardzo blisko Najświętszej Panny, latarnia niemal dotyka Jej pleców, a skrzydło anioła z prawej strony jeszcze zawęża kompozycję. Ledwie widzimy mały kawałek żłóbka, jakieś zwierzątko pod nim i odrobinę słomy na ziemi. To celowy zabieg artysty. Nie miejsce tu na sielankowy, świąteczny nastrój. Nasza uwaga ma się skupić na tym, co najważniejsze: przyjściu na świat Zbawiciela i zapowiedzi Jego misji.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Leszek Śliwa

Zastępca sekretarza redakcji „Gościa Niedzielnego”

Prowadzi stałą rubrykę, w której analizuje malarstwo religijne. Ukończył historię oraz kulturoznawstwo (specjalizacja filmoznawcza) na Uniwersytecie Śląskim. Przez rok uczył historii w liceum. Przez 10 lat pracował w „Gazecie Wyborczej”, najpierw jako dziennikarz sportowy, a potem jako kierownik działu kultury w oddziale katowickim. W „Gościu Niedzielnym” pracuje od 2002 r. Autor książki poświęconej papieżowi Franciszkowi „Franciszek. Papież z końca świata” oraz książki „Jezus. Opowieść na płótnach wielkich mistrzów”, także współautor dwóch innych książek poświęconych malarstwu i kilku tomów „Piłkarskiej Encyklopedii Fuji”. Jego obszar specjalizacji to historia, historia sztuki, dawna broń, film, sport oraz wszystko, co jest związane z Hiszpanią.

Kontakt:
leszek.sliwa@gosc.pl
Więcej artykułów Leszka Śliwy

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji