Nowy numer 49/2020 Archiwum

Zapomniani

W stanie wojennym poświęcili swoją pracę, karierę, spokój, życie prywatne, a nierzadko wolność dla sprawy Solidarności. Zmieniali historię, ale ona nie była dla nich łaskawa. W wolnym państwie nie świętują, lecz biedują.

Zabrakło wyobraźni

Jednym z paradoksów III Rzeczypospolitej jest fakt, że byli funkcjonariusze aparatu bezpieczeństwa mają się znacznie lepiej aniżeli bojownicy o wolność. Do niedawna 40 tys. funkcjonariuszy cywilnych organów bezpieczeństwa PRL korzystało ze specjalnych dodatków emerytalnych. Stawiało to ich w uprzywilejowanej sytuacji wobec pozostałej części społeczeństwa, nie mówiąc już o wpływach w różnych środowiskach, które zachowali także w III RP oraz środowiskowej solidarności, która często okazywała się silniejsza aniżeli byłych działaczy „Solidarności”. – Właśnie moment, w którym odbierano im przywileje emerytalne na mocy tzw. ustawy deubekizacyjnej z 2009 r., stwarzał szansę dla rozwiązania problemu zapomnianych kombatantów – mówi prezes Kamiński. Gdyby wtedy z puli budżetowych pieniędzy, zaoszczędzonych na tych ustawowych zmianach, stworzono specjalny fundusz pomocowy dla ich dawnych ofiar, środków wystarczyłoby na systematyczne renty dla blisko 7 tys. ludzi, co z pewnością umożliwiłoby rozwiązanie problemu zapomnianych i znajdujących się w ciężkiej sytuacji działaczach opozycji z okresu stanu wojennego. Niestety, ta szansa została zmarnowana, a czas upływa. W 33. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego znów w mediach pojawią się wspomnieniowe migawki i urzędnicy państwowi będą wygłaszać pełne patosu mowy, jak wspólnie obaliliśmy komunę. Tylko że wielu z tych, którzy rzeczywiście tego dokonali, nie ma dzisiaj żadnych powodów do świętowania. • Pragnącym wspomóc działalność Fundacji Wdzięczności podajemy link do strony internetowej fundacji: http://fundacjawdziecznosci.pl/o-fundacji.php

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama