Nowy numer 49/2020 Archiwum

Zapomniani

W stanie wojennym poświęcili swoją pracę, karierę, spokój, życie prywatne, a nierzadko wolność dla sprawy Solidarności. Zmieniali historię, ale ona nie była dla nich łaskawa. W wolnym państwie nie świętują, lecz biedują.

Data nie była wybrana przypadkowo. W II RP powstańcy styczniowi, a także przedstawiciele innych formacji walczących o wolność byli otoczeni powszechnym szacunkiem przez państwo, które zapewniało im opiekę i pomoc. Zupełnie inaczej aniżeli w III RP. Wtedy także narodził się pomysł akcji „Dziękujemy za wolność”, przeprowadzonej latem br., oraz pomysł założenia specjalnej fundacji, wspierającej byłych działaczy opozycji. Fundacja Wdzięczności powstała, bazując wyłącznie na prywatnych pieniądzach ludzi, którzy ją założyli. Podobnie jak działająca od 2011 r. Fundacja Wspólnota Pokoleń, którą kieruje Joanna Frankiewicz, wdowa po Macieju Frankiewiczu, znanym działaczu „Solidarności Walczącej”, wiceprezydencie Poznania, społeczniku, który pozostawił po sobie najlepsze wspomnienia w wielu dziedzinach. Latem br. zorganizowana została w całym kraju wielka akcja dziekujemyzawolnosc.pl. Jej celem była pomoc ludziom, których działalność przyniosła Polsce i Polakom wolność, a którzy dziś znaleźli się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej. Akcja zakończyła się sukcesem. Pozwoliła przywrócić pamięć o wielu zapomnianych bohaterach oraz przyniosła wymierne środki materialne, pozwalające kontynuować dalszą pomoc. Podobne działanie prowadzi także Stowarzyszenie Sieć Solidarności oraz Stowarzyszenie Federacji Młodzieży Walczącej.

A gdzie państwo?

Wszystko to są inicjatywy społeczne, najczęściej regionalne, chociaż starające się udzielać pomocy ludziom w całym kraju. Tymczasem kwestia świadczeń dla osób zaangażowanych w walkę z komunizmem w latach 80. wymaga ustawowych rozwiązań. Niestety, niepowodzeniem zakończyła się senacka inicjatywa wniesienia do Sejmu projektu ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. W środowisku PiS powstał bowiem konkurencyjny projekt ustawy o statusie Weterana Opozycji Antykomunistycznej i Korpusie Weterana Opozycji Antykomunistycznej wobec dyktatury komunistycznej PRL w latach 1956–1989. Oba projekty ugrzęzły w podkomisji i do dzisiaj nie zdołano przyjąć jakichkolwiek zapisów, które dawałyby możliwość instytucjonalnego załatwienia problemu. Pozostają jeszcze renty specjalne, ale procedura ich przyznawania jest długa, a sam tryb podejmowania decyzji przez premiera uznaniowy. Miśkiewicz wspomina, jak wielkie były problemy, aby rentę otrzymał np. niedawno zmarły Kazimierz Świtoń, założyciel Wolnych Związków Zawodowych i jeden z bardziej znanych działaczy opozycji w latach 70. i 80. ub. wieku. Kolejni premierzy odmawiali mu tych uprawnień. Dostał je dopiero, gdy na czele rządu stał Jarosław Kaczyński. Starania o nadanie takiej renty Andrzejowi Rozpłochowskiemu, przywódcy sierpniowych strajków w Hucie Katowice oraz sygnatariuszowi porozumień z września 1980 roku, nie przyniosły dotychczas – mimo upływu 3 lat – rezultatu. Rozpłochowski po roku internowania, bez wyroku sądowego został umieszczony w areszcie śledczym w Warszawie, skąd wyszedł na wolność dopiero w lipcu 1984 roku. Po 1988 r. wyjechał z powodu choroby żony do USA, gdzie na nowo ułożył sobie życie. W 2009 r. przyszedł jednak głęboki kryzys gospodarczy, który spowodował, że stracił prawie cały dorobek życia, a później powalił go ciężki zawał serca. Do kraju mógł powrócić dzięki pomocy Stowarzyszenie Pokolenie oraz prywatnych ofiarodawców, którzy zapłacili za jego bilet. Pomogli mu także znaleźć mieszkanie oraz czasowe zlecenia na pracę, co umożliwiało jakąś wegetację, ale nie normalne życie. Jednak podanie o rentę specjalną dla niego, skierowane na ręce premiera Donalda Tuska nie zostało pozytywnie rozpatrzone, a żadnej instancji odwoławczej w tej sprawie nie ma. Pozostają więc środki doraźne, jednorazowe zapomogi, pomoc w zakupie lekarstw czy kupienia opału na zimę, co często także jest problemem.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama