Nowy numer 43/2020 Archiwum

Będzie rozejm na Ukrainie?

Francuski prezydent Francois Hollande oświadczył w sobotę po nieplanowanej wizycie w Moskwie, gdzie rozmawiał z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, że rozejm na Ukrainie może zacząć obowiązywać w ciągu kilku najbliższych dni.

Francuski prezydent Francois Hollande oświadczył w sobotę po nieplanowanej wizycie w Moskwie, gdzie rozmawiał z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, że rozejm na Ukrainie może zacząć obowiązywać w ciągu kilku najbliższych dni.

"Rozejm, który ma być ogłoszony jutro lub pojutrze, musi być całkowicie przestrzegany" - powiedział Hollande w komentarzach przekazanych przez francuską telewizję po rozmowach z Putinem na lotnisku Wnukowo. Wezwał obie strony do respektowania porozumień zawartych 5 września w Mińsku.

Dodał, że rolą Francji jest "poszukiwanie rozwiązań i niedopuszczenie do pogorszenia się problemów". "Chciałem dziś, wspólnie z prezydentem Putinem, przekazać przesłanie deeskalacji. Dziś to przesłanie jest możliwe" - zaznaczył francuski prezydent.

Hollande przyleciał do Moskwy w drodze powrotnej z Kazachstanu, gdzie przebywał z dwudniową oficjalną wizytą. "Panie prezydencie, zdecydowałem, że powinniśmy omówić problemy związane z ukraińskim kryzysem" - zwrócił się Hollande do prezydenta Rosji. Francuski prezydent to pierwszy zachodni przywódca w Moskwie od wybuchu ukraińskiego kryzysu.

Zaapelował do swego rozmówcy m.in. o niedopuszczanie do sytuacji, w której obie strony "miałyby być rozdzielone murami". "Trzeba umieć zarówno przezwyciężać przeszkody, jak i szukać rozwiązań" - mówił.

Rosyjski prezydent przed spotkaniem i powitaniem Hollande'a uściskiem dłoni wyglądał - według relacji mediów - na zdenerwowanego. Przekazał, że obaj przeprowadzili bardzo szczegółową rozmowę na temat sposobów zakończenia konfliktu na Ukrainie, w którym, głównie na wschodzie kraju, zginęło od kwietnia 4,3 tys. ludzi.

Putin przyznał, że "problemy są złożone" i podziękował francuskiemu prezydentowi za "krótką roboczą wizytę". "Bardzo liczę, że w najbliższej przyszłości podjęta zostanie ostateczna decyzja o wstrzymaniu ognia" - dodał.

W krótkich wypowiedziach w obecności dziennikarzy na moskiewskim lotnisku Hollande nie sprecyzował, czy przywiózł do Moskwy jakieś nowe propozycje zakończenia walk na wschodzie Ukrainy.

Do spotkania Hollande'a i Putina doszło niedługo po ogłoszeniu przez ukraińskiego prezydenta Petra Poroszenkę, że nowe rozmowy pokojowe odbędą się 9 grudnia w Mińsku. Mają wziąć w nich udział przywódcy separatystów na wschodzie Ukrainy, a także przedstawiciele Ukrainy, Rosji i OBWE.

Hollande po raz ostatni spotkał się z rosyjskim prezydentem w Brisbane w listopadzie przy okazji szczytu G20. Zachodni przywódcy zagrozili wówczas nałożeniem kolejnych sankcji na Rosję, jeśli nie uczyni więcej, aby zakończyć ukraiński konflikt.  

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama