Nowy numer 25/2018 Archiwum

Nie się bój

Bardziej boję się tych, którzy boją się demona, niż samego demona – mawiała św. Teresa Wielka.

„Duch mój spocznie w klasztorze tym…” – zapowiedział Jezus, proroczo opisując Faustynie klasztor w Rybnie. – Osoby opętane mają ogromne problemy, by tu wejść. Mówią: coś we mnie wzbraniało się, by wejść na wasz teren. Widziałyśmy faceta, który nie potrafił przejść przez te drewniane drzwi – opowiadały mniszki.

– Nie bałyście się? – przerwałem. – A pokusy do grzechu się nie boisz? – odparowała siostra Gertruda – To ten sam zły duch. Nic nie robiąc, brudzisz się tak samo. To paradoks: skupiając się na sobie, zamykasz się w coraz większym lęku. Diabeł łapie nas w pułapki paradoksów: osoby w depresji nie mogą jeść, głodzą się, wpadają w anoreksję, ale za Chiny nie podejmą postu. Boją się śmierci, ale często mówią o samobójstwie. Sztuczki ojca kłamstwa…

Lęk jest wirusem toczącym delikatną przestrzeń zawierzenia.

Uwielbiam sposób, w jaki konstruują zdania mieszkańcy Podlasia. Często najpierw wypowiadają zaimek zwrotny „się”, a dopiero potem czasownik. Się bawimy, się opalamy. Kiedyś jakaś dziewczynka podeszła do mojej stojącej pod ogromną zjeżdżalnią Marty i wypaliła: „No mówię ci, nie się bój!”

Nie się bój.

Robert Litza Friedrich i o. Adam Szustak w książce „Wilki dwa” opowiadają, że Jezus wydając rozkaz demonowi: „Milcz”, mówił dosłownie: „Zakładaj kaganiec”, czyli mówiąc dosadnie: „Stul pysk!”. To nie była partnerska pogaduszka przy kawie, duchowe zawody w siłowaniu się na rękę. Jezus wydawał rozkaz i złe duchy musiały być posłuszne. To nie walka równorzędnych partnerów, w której nigdy nie wiadomo, czy zwycięży jasna czy ciemna strona mocy.

Demon jest na przegranej pozycji. Jego dni są policzone. Wczoraj widziałem znakomitą naszywkę: „Następnym razem, gdy diabeł wspomni twoją przeszłość, przypomnij mu o jego przyszłości”. Księga Ezechiela opisując w 28 rozdziale jego upadek, nazywa rzeczy po imieniu: „Przestałeś istnieć na zawsze”.

« 1 »
oceń artykuł
  • ksadamkaczor64
    03.12.2014 17:29

    szatan został pokonany przez chwalebną mękę, śmierć i zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa.

    Uwielbiajmy Jezusa, oddajmy Jezusowi chwałę, wyznajmy, że na Imię JEZUS zgina się wszelkie kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych, że Jezus jest jedynym Panem i Zbawicielem każdego z nas, wyznajmy, że Bóg jest MIŁOŚCIĄ (DEUS  CARITAS  EST), a wtedy diabeł nie będzie miał do nas dostępu. Amen.

    doceń 20
  • Esther
    04.12.2014 18:14
    najbardziej niebezpieczni są pseudoegzorcyści bojący się osób opętanych i zniewolonych
    doceń 2
  • Gregor
    09.12.2014 09:39
    Dziękuję za te słowa.
    doceń 0
  • test
    26.01.2015 13:19
    asasa
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji