Nowy numer 3/2021 Archiwum

Tego Jurka kocha nadal

Pani Nina nic nie zmieniła w pokoju Rafała. Czekała, aż poruszy się klamka i wejdzie jej syn. Dopiero w Himalajach, kiedy samolot leciał wzdłuż południowej ściany Lhotse, a ona zrzuciła bukiet nieśmiertelników, zeszło z niej ciśnienie. Poczuła, że po trzech latach odprawiła mu pogrzeb.

Tak o zmarłym w 1985 r. podczas wspinaczki na Lhotse Rafale Chołdzie mówi Ignacy „Walek” Nendza, wieloletni członek Klubu Wysokogórskiego w Katowicach, trener drugiej klasy w alpinizmie. Henryk Furmanik, Andrzej Hartman, Rafał Chołda, Jan Nowak, Mirosław Dąsal, Jerzy Kukuczka i Artur Hajzer – alpiniści. Wszyscy związani z katowickim Klubem Wysokogórskim. Wszyscy w górach pozostali na zawsze. Rodziny i przyjaciele z klubu prowadzą akcję budowy pomnika ich pamięci, który ma stanąć w parku Kościuszki w Katowicach niedaleko kościółka Michała Archanioła, gdzie co roku w ostatnią środę października odprawiana jest Msza św. w intencji tragicznie zmarłych himalaistów.

Rodziny tej jesieni nie zapalą dla nich znicza. Ale może za rok w Dzień Zaduszny właśnie tam będą mogły zmówić za nich modlitwę i zapalić lampkę pamięci? Przed każdą wyprawą człowiek żegna się z rodziną? – Tak, ale raczej z nadzieją, że wróci. Nikt się nie żegna ostatecznie. Nie znam takiego przypadku. Alpiniści myślą: „Wszyscy wkoło umierają, ale ja ciągle żyję... mnie to nie dotyczy. Choć oczywiście zdarzają się takie sytuacje, kiedy, o kurde, już otarłem się o śmierć i mogłem być po drugiej stronie”. Myślę, że Opatrzność wysyła nam sygnały, tylko nie umiemy ich odczytać – mówi I. Nendza. – Występują jeszcze zjawiska przyrodnicze, na które nie mamy wpływu. Podobnie myślał pewnie i Jerzy Kukuczka, jeden z najwybitniejszych himalaistów XX wieku, który dokładnie 25 lat temu zginął na Lhotse w Nepalu. – Jurek zginął mniej więcej o 9 rano. Przesunięcie czasowe, około 3–4 nad ranem „widzę” Jurka. Miał taki szary sweter w czarne geometryczne figury. Elegancko ubrany stoi jakby w Beskidach za żerdkami, a chłopcy (jego synowie) stoją przed żerdkami. Ja też stoję z tymi chłopcami. Oni wszyscy trzej patrzą na mnie i godom: „Jurek, cześć! Co ty tu robisz? Przecież jesteś na wyprawie”. A on mówi: „Przyjechałem na chwilę i zaraz tam wracam. A ciebie zapraszam za 28 dni”. I koniec. Skoczyłem, żona się obudziła i mówię: „Teraz mnie Jurek odwiedził, zapamiętaj dobrze ta data”. Już nie zasnąłem, na godz. 6 szedłem do pracy, a półtora dnia później przyszła wiadomość o śmierci Jurka – wspomina I. Nendza. – Jakby to wczoraj było. Umiem go sobie wyobrazić. Był bardzo towarzyskim człowiekiem, lubił żartować. Ale poważnie też szło z nim porozmawiać. W górach przede wszystkim wymagał od siebie. Potrafił jednak zrozumieć słabszych. U Jurka były wiara w swoje siły i wiara w Boga. Wydaje mi się, że tylko człowiek wierzący może sobie pozwolić na to, żeby przekroczyć siebie samego. Ma wsparcie w kimś większym, w Bogu. Od tego tragicznego października „Walek” cały czas przyjaźni się z Celiną, wdową po Kukuczce, i jej synami: Maciejem i Wojciechem. Czy żona Kukuczki nie znienawidziła gór? – Nie. Biorąc Jurka Kukuczkę, brała i góry na dokładkę – śmieje się alpinista. – Świetna kobieta, bardzo dzielna. Minęło 25 lat od jego śmierci, a ona nie wyszła ponownie za mąż, chłopców wychowała. A tego Jurka kocha nadal. Celina zawsze zaznacza, że Jurek z gór wracał bogatszy i szlachetniejszy. Dawały mu to, co kochał. Jak Celina go brała, to był już ukształtowanym alpinistą. I trudno, żeby z tego zrezygnował.

Koszt budowy pomnika to ok. 70 tys. zł. Część pokryć ma miasto Katowice, resztę Klub Wysokogórski. W tym celu za pośrednictwem portalu „Polak Potrafi” prowadzi on zbiórkę publiczną, która potrawa do 20 listopada. Minimalną kwotą wpłaty jest 1 zł. W zamian za datki KW Katowice oferuje atrakcyjne nagrody, m.in. wycieczkę w góry z Arturem Małkiem, jednym z pierwszych zimowych zdobywców Broad Peak, czy prelekcję Janusza Majera, lidera programu Polski Himalaizm Zimowy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama