Nowy numer 25/2018 Archiwum

Rosja zamyka bary McDonald's

Cztery lokale zamknięto z powodu uchybień sanitarnych. Trwają kontrole w kolejnych. Telewizja informacyjna Moskwa 24 zauważyła, że wraz z zamknięciem barów McDonald's mieszkańcy Moskwy i turyści odwiedzający stolicę Rosji również stracili dostęp do praktycznie jedynych w centrum miasta bezpłatnych - i zawsze czystych - toalet. Czy to już wojna wizerunkowa z USA?

Rosyjska służba ochrony konsumentów Rospotriebnadzor przeprowadza niezapowiedziane kontrole w barach McDonald's w obwodzie swierdłowskim na Uralu - poinformowała w czwartek szefowa lokalnego oddziału tych służb, Natalia Łukjancewa.

Dziennik "Kommiersant" nie wyklucza, że kontrole obejmą wszystkie lokale tej sieci w Rosji. Rosyjska gazeta przypomina, że w ubiegłym miesiącu szefowa Rospotriebnadzoru Anna Popowa oświadczyła, że służba ochrony konsumentów "ma zastrzeżenia do jakości i bezpieczeństwa produktów całej sieci".

Powołując się na federalnego urzędnika, "Kommiersant" podaje, że obecne kontrole w barach McDonald's odbywają się na polecenie rządu Rosji. "Właśnie dlatego restauracje od razu są zamykane, podczas gdy po planowych kontrolach lokale najpierw otrzymują polecenie usunięcia uchybień" - wyjaśnił rozmówca dziennika.

W środę rosyjskie służby wydały czasowy zakaz działalności dla czterech lokali McDonald's w Moskwie. Powołały się na liczne uchybienia sanitarne wykryte w trakcie kontroli w dniach 18-20 sierpnia.

Wśród zamkniętych barów są lokale na placu Maneżowym przed murami Kremla i na pobliskim placu Aleksandra Puszkina. Ten ostatni to najstarszy lokal McDonald's w Rosji - działa od 1989 roku - i największy w Europie; obsługuje 12 tys. osób dziennie. W Moskwie jest 160 lokali tej sieci.

Amerykańska firma zapowiedziała w środę, że bada zarzuty dotyczące naruszenia norm sanitarnych i chce jak najszybciej otworzyć zamknięte placówki.

W Jekaterynburgu, stolicy obwodu swierdłowskiego, McDonald's ma osiem barów.

Dostawcami do barów McDonald's w Rosji są wyłącznie miejscowe firmy. Warzywa dostarcza spółka Biełaja Dacza z podmoskiewskich Kotielników, a mięso - spółka Miratorg z Kaliningradu.

Telewizja informacyjna Moskwa 24 zauważyła, że wraz z zamknięciem barów McDonald's mieszkańcy Moskwy i turyści odwiedzający stolicę Rosji również stracili dostęp do praktycznie jedynych w centrum miasta bezpłatnych - i zawsze czystych - toalet.

Na początku kwietnia, po oderwaniu przez Rosję Krymu od Ukrainy, ukraiński oddział McDonald's zamknął swoje bary na Półwyspie Krymskim.

« 1 »

Zobacz także

  • ironia
    21.08.2014 10:21
    Już Gomułka mówił, że kapusta kiszona jest lepsza od cytryn.
    doceń 2
  • Fryderyk
    21.08.2014 10:36
    Biorąc pod uwagę sowiecką "kulturę" sanitarną podejrzewam, ze w Rosji należy zamknąć wszystkie lokale gastronomiczne. Ps. gdybym w Rosji był skazany na jedzenie w ich restauracjach zapewne umarłbym z głodu.
  • pinks
    21.08.2014 14:43
    Przecież to są lokale franczyzowe, więc zapewne prowadzone i obsługiwane przez Rosjan. Sami sobie zamykają za syf???
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama