Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Nuta o ślebodzie nie ginie

Sercanin ks. Kazimierz Dadej został nowym duszpasterzem kaplicy Papieskiej, a kard. Stanisław Dziwisz przekazał do tego gorczańskiego sanktuarium relikwie krwi św. Jana Pawła II.

Ksiądz Kazimierz pochodzi z małej miejscowości koło Brzeska. Głosi misje, rekolekcje, pracuje w duszpasterstwie młodzieży. – Obecnie realizuje się moje marzenie z młodości, kiedy jako kleryk przychodziłem tutaj na Msze św. z naszego ośrodka w Glisnem koło Mszany Dolnej. I zawsze myślałem sobie, że chciałbym bardzo tu pracować. I proszę, Pan Bóg wysłuchał moich próśb – mówi z radością nowy duszpasterz ludzi gór spod Turbacza, który zastąpił na tym stanowisku śp. ks. Kazimierza Krakowczyka. – Zapraszam wszystkich serdecznie na wspólną modlitwę, rozmowy. W wolnych chwilach sięga po książki historyczne, bardzo lubi też bajki.

– Na pewno będę się nimi posługiwał w czasie kazań – uśmiecha się sercanin. – Kto wie, może w chwili wolnego tutaj, pod Turbaczem, napiszę jakiś specjalny utwór albo nawet całą serię?

Nowy duszpasterz ludzi gór chciałby, aby każdego roku 22 października odbywały się tam ur oczystości związane ze wspomnieniem św. Jana Pawła II. Podczas ostatniego modlitewnego spotkania pod Turbaczem przekazał wszystkim radosną wiadomość – metropolita krakowski kard. Dziwisz podpisał specjalny dekret przyznający relikwie krwi św. Jana Pawła II do gorczańskiej kaplicy Papieskiej. Będą one umieszczone w specjalnym drewnianym relikwiarzu. – Jest już nawet jego projekt. To będzie coś na kształt naszej kaplicy z podniesionymi w geście modlitwy rękami św. Jana Pawła II – zdradza ks. Kazimierz. Ostatniej uroczystej Mszy św. na polanie pod Turbaczem przy kaplicy Papieskiej przewodniczył ks. Jan Gacek, kapelan Związku Podhalan. Homilię wygłosił znany duchowny ks. Władysław Zązel. Kaznodzieja nawiązał do sprawy prof. Chazana.

– Cywilizacja śmierci nasila się. Pan Bóg nie pozwoli z siebie kpić – mówił ks. Zązel. – Nie bójmy się świadczyć o Bogu. Bądźmy uparci. To nasza góralska przypadłość, ale w tej perspektywie to jest heroizm – podkreślał kapelan Związku Podhalan. To właśnie nowotarski oddział ZP był głównym organizatorem kolejnego ze spotkań modlitewnych, które już w latach 80. XX wieku zapoczątkował ks. prof. Józef Tischner. „Dzięki takim miejscom jak to nuta o ślebodzie nigdy nie zaginie” – mawiał ksiądz profesor. Ważnym elementem uroczystości pod Turbaczem było umieszczenie w kaplicy Papieskiej i poświęcenie (przez ks. Dariusza Salomona, wiceprowincjała księży sercanów) tablicy pamiątkowej poświęconej wspomnianemu już ks. Krakowczykowi.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama