Nowy Numer 37/2019 Archiwum

Krew

Dwa dni po pozbyciu się Profesora Chazana, w jego byłym szpitalu zamordowano pierwsze dziecko. Krew tego niewiniątka obryzgała nie tylko kafelki przy Madalińskiego.

Prześladowcy Profesora Chazana – ta krew jest na was.

Macie ją za paznokciami. Poplamiła wam koszule, oblepiła klawiatury, rozmazała się na waszych biurkach. Śmierdzi od was tą krwią.

Śmierdzi od lekarza, którzy zabił to dziecko. Śmierdzi od tych, którzy usunęli Profesora Chazana i sprowadzili szpital Św. Rodziny do poziomu innych stołecznych rzeźni. Śmierdzi od pracowników mediów, którzy nagonkę na Profesora na zlecenie poprowadzili.

Nie spierzecie tej krwi i nie doszorujecie w prysznicu. Nie zalejecie drogimi perfumami ani butelką whisky.

Ta krew nie da o sobie zapomnieć.

*

Pracownikom szpitala św. Rodziny współczuję. Wiem, że wielu z Was „uciekło” na Madalińskiego ze szpitali, w których zabijano. Niestety, jak tylko zlikwidowali Profesora Chazana, aborterzy dopadli Was i tutaj i uczynili z Waszego miejsca pracy miejsce zbrodni. Zbrodni chronionej (chorym) prawem.

Tak, prawo chroni zwyrodnialców, bo zniesiono karalność aborcji w trzech przypadkach. Podkreślam: zniesiono karalność, nie przyznano nikomu prawa do aborcji.

Aborcja jest skodyfikowana jako przestępstwo przeciwko zdrowiu i życiu i każda jest nielegalna. Prawo wyłącza jedynie karalność w trzech przypadkach. To znaczy, jeśli kobieta znajdzie kogoś, kto jej dziecko zabije, a jednocześnie zajdzie jeden z tych trzech przypadków, to zabójca nie będzie ścigany.

Nie wynika z tego żadne prawo do aborcji, żadne prawo do roszczeń – pacjentka nie może żądać, żeby ktoś jej dziecko zabił. Powszechna propaganda głosi, że lekarz musi zabić dziecko kobiecie, która tego zażąda lub załatwić jej aborcję gdzie indziej. A to nie wynika z prawa.

Szanowni Lekarze, Położne, Pielęgniarki z Madalińskiego: nie poddawajcie się propagandzie, nie ulegajcie bezpodstawnym szantażom.

Nie musicie w tym uczestniczyć, nie musicie oddawać ostatniego szpitala, w którym mogliście spokojnie pracować.

Możecie, musicie walczyć.

Modlę się, żebyście byli „wolni od lęku i zastraszenia”, jak mówił ks. Popiełuszko.

I jeszcze jedno:

Tylko Wy wiecie, kto zabił to dziecko i kto jest gotów zabijać kolejne. Jako pacjentka chcę wiedzieć, kto to zrobił, z imienia i nazwiska. Chcę znać jego twarz, bo boję się morderców, chcę ich omijać z daleka i przestrzegać przed nimi innych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • As
    25.07.2014 11:11
    Oj wypraną ma główkę paniusia.
    doceń 1
  • Matka Polka
    25.07.2014 11:25
    Chazan za komuny skrobał ile się dało, teraz na starość święty się zrobił.
    Banda hipokrytów i tyle!
    doceń 1
  • pedagog
    27.07.2014 21:51
    Dzisiaj byłam w Kościele na Mszy Świętej - parafia na terenie, której znajduje się Szpital im. Świętej Rodziny. Pod koniec Mszy ksiądz powiedział, że w Szpitalu Świętej Rodziny dokonano aborcji - a byłam w tym szpitalu zaledwie kilka tygodni temu. Wtedy był jeszcze taki czysty i niemal nieskalany, teraz już jak o nim myślę, taki się nie wydaje - jest brudny od krwi tego zamordowanego dziecka. Dziś gdy usłyszałam tą straszną wiadomość - której należało się spodziewać niestety - rozpłakałam się. Nie dlatego, że jestem jakaś nadwrażliwa, ale dlatego, że jestem normalna.
    Jestem pedagogiem z zawodu i tak po prostu kocham dzieci i zawsze stanę po stronie dziecka. Dlaczego wszyscy myślą o kobietach, które chcą dokonać aborcji, litują się nad nimi gdy ktoś im odmówi, gdy nie zrealizują zaplanowanego morderstwa? (bo aborcja to morderstwo i to bezbronnego; a więc morderstwo w najgorszym wydaniu). Dlaczego nikt nie myśli o dziecku? Przecież oczywiste jest, że dla dziecka - które owszem i tak skazane było na śmierć - lepiej jednak było umierać pod działaniem leków znieczulających niżeli być na żywca rozszarpywane w łonie matki. Przecież gdy ta "niby kobieta" przez którą odwołano Profesora (nie jestem pewna czy zasługuje ta pani na miano normalnej kobiety, bo normalna kobieta ma uczucia i trochę empatii - potrafi sobie wyobrazić co czuje dziecko w jej łonie) dokonała aborcji na swoim dziecko, to dziecko czułoby straszny ból; przecież ono miało już wykształcony system nerwowy, receptory bólu itd.
    Może ktoś z Was, szanowni zwolennicy aborcji poddałby się zabiegowi wyszarpania wam nóg, rąk, oderwana głowy od reszty ciała? Macie tak samo czułe receptory bólu jak te dzieci!
    Dzięki cudownej, ludzkiej postawie Profesora - który stał się dla mnie wielkim autorytetem i wzorcem osobowym - to dziecko mogło umrzeć normalnie, naturalnie. Dziękuję Panie Profesorze, dziękuje Ludziom, którzy wiedzą o co chodzi - dzięki Wam można jakoś żyć w tym społeczeństwie.
    doceń 5
  • lekarze
    28.07.2014 08:13
    Niestety lekarz, ktory dokonał aborcji nie był zmuszany. Po prostu w szpitalu są wspaniali proliferzy i zwykłe... koniunkuturalne lekarzynki. Zreszta przeciez to juz i wczesniej bylo wiadomo: lekarz z Madalinskiego skierował kobietę po zgode na aborcje do prof. Chazana. Ten sam lekarz teraz zgodzil sie na zabicie dziecka. Podobno "katolik".
    doceń 6

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL