Nowy numer 39/2020 Archiwum

Prof. Chazan komentuje decyzję Ratusza

Nie wiem, jakie jest uzasadnienie decyzji, nie miałem możliwości złożenia wyjaśnień. Pracuję na tym stanowisku kilkadziesiąt lat. Najpierw dowiedziały się media, a ja dowiedziałem się z mediów - mówi dla Razem.tv prof. Bogdan Chazan, odwołany ze stanowiska przez prezydent Warszawy, Hannę Gronkiewicz-Waltz.

"Wiem, że Urząd Miasta brał pod uwagę wyniki kontroli przeprowadzonej przez Ministerstwo. Wnioski są nieuporządkowane. Ta dzisiejsza decyzja to początek ataku na sumienie lekarzy i osoby, sprawujące funkcje kierownicze w opiece zdrowotnej, łamanie sumień tych, którzy przestrzegają zasad prawa naturalnego, a przede wszystkim nie godzą się na zabijanie człowieka. Prawdopodobnie będzie przyczyną eliminowania lekarzy ze stanowisk kierowniczych - tych właśnie przestrzegających zasad prawa naturalnego. Będzie więc przyczyną nierównego dostępu do tych stanowisk - oświadczył odwołany dyrektor.
 
Prof. Chazan potwierdził w rozmowie z razem.tv, że dziecko pacjentki, której przypadek jest omawiany, zostało poczęte in vitro, o czym mówiła sama pacjentka, jednak nie wiadomo dlaczego media głównego nurtu ten fakt przemilczały. - Wiadomo, że zapłodnienie pozaustrojowe in vitro łączy się ze zwiększoną częstotliwością nieprawidłowości ustrojowych u dzieci - ten przypadek jest tego ilustracją - podkreślił profesor.
 
Prof. Bogdan Chazan może odwołać się od decyzji prezydent Warszawy o rozwiązaniu z nim umowy - podkreślił w rozmowie z PAP pełnomocnik dyrektora szpitala Jerzy Kwaśniewski. Sam Chazan twierdzi, że wierzący lekarze mogą mieć ograniczany dostęp do stanowisk.

Jak powiedział PAP mec. Kwaśniewski, nie są jeszcze znane wnioski z kontroli stołecznego ratusza w Szpitalu Świętej Rodziny, a procedura przewiduje, że szpital ma prawo odnieść się do tych ustaleń. "Dopiero potem mogą być podstawy do decyzji personalnych prezydenta Warszawy. Jeśli taka decyzja o charakterze dyscyplinarnym wobec prof. Chazana zapadnie, będzie on miał możliwość złożenia odwołania" - podkreślił prawnik, który uważa, że jego klient skorzysta wtedy z drogi odwoławczej.

Na pytanie, czy będzie możliwe, żeby wierzący katolik był lekarzem ginekologiem, prof. Chazan odpowiedział, że być może będzie to możliwe, ale ów katolicki lekarz pracujący jako ginekolog czy dyrektor będzie musiał zostawić swoje sumienie w innym miejscu.

Prof. Chazan ustosunkował się także do odpowiedzi prezydent Gronkiewicz-Waltz na pytanie, czy profesor wróci na swe stanowisko, gdyby Trybunał zakwestionował przepisy dotyczące klauzuli sumienia. Prezydent stolicy stwierdziła, że prawo nie działa wstecz, więc nie wycofa decyzji. Z tą opinią nie zgodził się prof. Chazan. Jego zdaniem, jeżeli Trybunał Konstytucyjny wypowie się negatywnie o tej części ustawy o zawodzie lekarza i dentysty, wówczas prawo zadziała wstecz.

Na stronie internetowej szpitala zamieszczono informację, że do czasu otrzymania na piśmie decyzji prezydent Warszawy wraz z uzasadnieniem oraz do czasu powrotu prof. Bogdana Chazana z urlopu szpital nie będzie udzielał żadnych informacji w sprawie tej decyzji.

Według Kwaśniewskiego prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz w publicznych wypowiedziach o prof. Chazanie przesądziła jego winę jeszcze zanim wypowiedziały się w tej sprawie kompetentne organy państwa.

Obejrzyj retransmisję na: http://new.livestream.com/amicusmedia/profchazan

 

« 1 »
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama