Nowy numer 2/2021 Archiwum

Stadion Lecha Poznań zamknięty dla kibiców

Wojewoda wielkopolski Piotr Florek zdecydował w poniedziałek o zamknięciu dla publiczności stadionu w Poznaniu 20 lipca, kiedy zaplanowano mecz pierwszej kolejki Ekstraklasy Lech Poznań - Piast Gliwice.

Decyzja zapadła po zdarzeniach, do których doszło 28 maja w Poznaniu, w trakcie meczu Lecha z Ruchem Chorzów. Kibice zorganizowali wówczas tzw. oprawę meczu z użyciem zakazanych materiałów pirotechnicznych.

O zamknięciu stadionu wojewoda wielkopolski poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej. Jak podkreślił, użycie materiałów pirotechnicznych wiąże się z zagrożeniem życia i zdrowia osób przebywających na stadionie.

"Nie można igrać z życiem ludzkim. Twierdzę, że klubem rządzą kibice i oni wyznaczają reguły gry. Klub zdaje sobie z tego sprawę, ale nie potrafi temu przeciwdziałać. Przy takiej postawie klubu może dojść do tragedii" - mówił wojewoda.

Piotr Florek zapowiedział, że jeśli w przyszłości dojdzie do kolejnego użycia materiałów pirotechnicznych - będą kolejne decyzje o zamknięciu stadionu.

Z wnioskiem o zamknięcie obiektu wystąpił do wojewody szef wielkopolskiej policji.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama