GN 41/2019 Archiwum

Biblia w języku Jezusa

Polska kultura zyskała skarb. Na język polski przełożono pierwszą księgę Biblii Aramejskiej, czyli tzw. targumów. Po aramejsku mówił Jezus. Dzięki targumom wiele tekstów biblijnych rozumiemy lepiej i głębiej. 


W Nowym Testamencie użyto języka, który był wówczas najpopularniejszym środkiem komunikacji w całym basenie Morza Śródziemnego. Cesarstwo Rzymskie było wielokulturowe. Wykształceni Żydzi w diasporach znali zarówno hebrajski, aramejski, jak i grecki. Najlepszym tego przykładem był św. Paweł, Żyd zakorzeniony w tradycji judaistycznej, a zarazem uznający za swoją kulturę helleńską. 
W greckim tekście Ewangelii można dostrzec ślady wpływów aramejskich. Pojawiają się tam pojedyncze słowa i zwroty aramejskie, jak np. talita kum (Jezus mówi tak do wskrzeszonej dziewczynki), Rabbuni (słowa Marii Magdaleny), effata („otwórz się”), czy słowa Jezusa na krzyżu: eli eli lema sabachthani (to cytat z Psalmu 22, ale po aramejsku). Specjaliści podkreślają także wpływ języka aramejskiego w składni, co widać najbardziej w Ewangelii św. Jana. 


Perły z Targumu 


Jaki ma sens tłumaczenie na język polski innego tłumaczenia Biblii, nawet starożytnego? – Targumy nie są dosłownym tłumaczeniem Biblii – wyjaśnia ks. Wróbel. – Są interpretacją pełną wyjaśnień i interesujących komentarzy. Autorzy chcieli, by słowo Boże zapisane w języku hebrajskim było bardziej zrozumiałe dla prostych, niewykształconych słuchaczy, chcieli trafić do ich serc i umysłów. Dlatego wiele fragmentów znanych z Biblii Hebrajskiej otrzymało nieco inne brzmienie lub pewne poszerzenie. To pomaga nam dziś w zrozumieniu oryginału. Targumy rzucają nowe światło na trudne fragmenty biblijne.
Wydawać by się mogło, że lektura Biblii Aramejskiej to zajęcie, które może zafascynować tylko specjalistów. Przyznam, że tak właśnie myślałem. Kiedy zacząłem czytać księgę, zmieniłem zdanie. Zapewniam, że odkryjemy tam absolutne perły. Są to niezwykle ciekawe dopowiedzi, jakby rozbudowane wersje dobrze znanych opowieści z Księgi Rodzaju. 
Zaskakuje już pierwszy werset: „Od początku w mądrości Syn Pana udoskonalił niebo i ziemię”. – Czy nie ma tutaj już wpływu chrześcijańskiego? – zastanawia się ks. Wróbel. – Albo już w samej tradycji żydowskiej pojawia się przekonanie o Bogu i o Jego Synu. W opisie stworzenia powtarza się zwrot „Słowo Pana rzekło”, tam gdzie po hebrajsku mamy „Bóg rzekł”. Udział „Słowa” (aramejskie „memra”) w stworzeniu jest mocno zaakcentowany. Można dostrzec związek z Prologiem Ewangelii św. Jana, gdzie jest mowa o „Słowie, które było na początku”.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • uczennica6
    03.05.2014 13:20
    Bardzo ciekawy wykład na tematy dotychczas nie podawane do publicznej wiadomości. Mnie zaciekawił dialog Kaina z Ablem. Tematyką Biblijną interesuję się od 10 lat. Pismo Święte rozważam zawsze w stanie łaski uświęcającej i po żarliwej modlitwie do Ducha Świętego. Odpowiedzi podawane są mi w formie rozumienia zdarzenia w relacji: ja - Bóg. Wiem, że nie mogę tych informacji przekazywać innym ludziom. Są one tylko i wyłącznie do mojej wiadomości. Chciałabym napisać jak ja rozumiem rozmowy Kaina z Ablem. Kain był pierwszym synem Ewy, która uległa namowom szatana i zgrzeszyła przeciwko Bogu. Był to pierwszy krok ku zniewoleniu. Na ziemi Ewa musiała iść w kierunku grzechu, gdyż szatan widział w niej swoje dzieło. Bóg od tego momentu zaczyna walkę człowieka ze złem. Człowiek mając ciało nie równy jest złu duchowemu. Bez pomocy Boga - przegrywa. Ewa staje się posłuszna szatanowi, gdyż jest człowiekiem a rola Boga przybiera wymiar roli Stwórcy. Oznacza to, że Bóg nie ingeruje bezpośrednio w życie człowieka a jedynie kieruje nim według jego (człowieka) woli. O dalszych wydarzeniach nie będę pisać, nawiążę jedynie do pojawienia się syna Kaina i kolejnego dziecka - Abla. Ewa "przesiąknięta" siłą zniewolenia rodzi syna, który dziedziczy cechy matki. Drugi syn - Abel, jest dzieckiem po duchowym odrzucaniu zła przez matkę. Dlatego ma inne myśli od Kaina. Zło Kaina jest na tyle silne że zwycięża nad dobrem. W następnych pokoleniach jesteśmy świadkami ciągłej walki wyznawców szatana i wierzących w Boga.
    doceń 1
  • gut
    03.05.2014 18:17
    Bardzo fajny artykuł! Ks. prof. Mirosława S. Wróbla znam z audycji o Piśmie św. z radia Er, ksiądz profesor to bardzo serdeczny Człowiek, słychać to zwłaszcza w jego niezwykle miłym głosie, pełnym życzliwości. :)
    doceń 3
  • aniol58
    03.05.2014 21:01
    mam, czytam i polecam!!
    Czekam na następne tomy!!!!
    lepsze od Pasji - po prostu szczyt!!!!
    doceń 1
  • Armenia -Aramenia
    30.04.2016 06:57
    Aramenia to kraina,w ktorej poslugiwano sie jezykiem aramejskim,po czasach Noego. Wczasach Babilonu jezyk aramejski stal sie jezykiem "prawnym".
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL