Nowy numer 42/2019 Archiwum

Ksiądz na pustyni

Pochodzący z Toledo (Hiszpania) 55-letni o. Christopher Hartley Sartorios jest jedynym katolickim księdzem, który kiedykolwiek dotarł do zamieszkanego w 100 procentach przez somalijskich muzułmanów regionu Ogaden, we wschodniej części Etiopii.

Zaczęło się od spotkania w 2007 r. z siostrą Nirmalą,  przełożoną Misjonarek Miłości, oraz przełożoną regionalną, zgromadzenia założonego przez Matkę Teresę w Kalkuty - mówi o specyfice swojej misji, w wywiadzie dla Agencji Fides.

"Postanowiłem udać się do miejsca na ziemi, gdzie siostry nie  mają domu zgromadzenia, i gdzie brak kapłana. Kiedy popatrzyliśmy na mapę Etiopii na terenie której jest 16 placówek Misjonarek Miłości, i ponad 100 zakonnic, spostrzegłem, że nie ma ani jednego domu we wschodniej części kraju. Siostry wytłumaczyły, że to region, gdzie nigdy jeszcze nie było kościoła katolickiego".   

Ogaden, jest terenem całkowicie zamieszkałym przez pasterskie plemiona muzułmańskie, pochodzenia somalijskiego. Kościół katolicki nigdy nie był tam obecny.

"Patrząc na mapę widziałem rozległe tereny pustynne wzdłuż granicy z Somalią, wraz z największym miastem w okolicy - Gode, blisko rzeki Wabi Shebele, która wpływa do Oceanu Indyjskiego" - relacjonuje hiszpański misjonarz.

Po akceptacji uzyskanej od arcybiskupa Addis Abeby i błogosławieństwie biskupa rodzinnego Toledo, o. Christopher trafił do regionu Ogaden, do miasta Gode liczącego ok. 50 tys. mieszkańców.  "Arcybiskup poinformował, że zamierzam żyć w bardzo niebezpiecznym miejscu" - przyznaje kapłan.

Aktualnie misjonarz czeka na przybycie sióstr Matki Teresy. "Każdego dnia celebruję mszę sam, albo dla 3, 4 osób. Jestem przekonany, że Pan chce mnie tutaj, ponieważ jestem księdzem, a jeśli nie ma księdza nie ma też Eucharystii" - wyznaje.

Swoją misję pełni w łączności z biskupem wikariatu apostolskiego Harar, któremu podlega region Ogaden. "Jesteśmy oddzieleni przez piaski pustyni, a najbliższy katolicki ksiądz jest 700 mil dalej" - mówi o. Sartorios

 

 

« 1 »
TAGI:

Zobacz także

  • porys
    10.03.2014 22:30
    On pochodzi raczej z Toledo - ale w Ohio w USA, a nie z Toledo w Hiszpani (sądząc po nazwisku).
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL