Nowy numer 09/2024 Archiwum

Babcie od bajek i tabletu

Dziś już nie tylko siedzą w domu i pilnują wnuków. Są kreatywne i aktywne. Chcą wiedzieć coraz więcej. Po prostu chcą być super.

Poniedziałkowe przedpołudnie. Dom Kultury przy ul. Dolnej Panny Marii 3, prawie pusty. Prawie, bo jednak zza drzwi sali nr 6 dochodzi gwar. Wydawać by się mogło, że jakaś grupa młodych prowadzi ożywioną dyskusję na jakiś niezwykle ważny temat. Słychać podniesione głosy, przeplatane śmiechami. Dopiero stojąc tuż pod drzwiami, można stwierdzić, że to głównie kobiece głosy, i to głosy już nie pierwszej młodości. W środku, jak co tydzień już od sześciu lat, prawie trzydzieści starszych pań wymienia się swoimi spostrzeżeniami i pomysłami na bycie superbabcią. Dziś dyskutują o balu karnawałowym. Impreza już za tydzień, więc trzeba zintensyfikować przygotowania. Bal organizują dla swoich wnuków i być może jeszcze dla ich kolegów. Przyjdzie pewnie jak zwykle dużo dzieci. Musi więc być atrakcyjnie, śmiesznie i kolorowo. Pomysły są różne. Tegoroczny bal ma być przeprowadzony w konwencji cyrkowej, więc babcie muszą się mocno gimnastykować, by wymyślić coś ciekawego. Wcale nie jest tak prosto nauczyć się akrobacji, żonglerki czy cyrkowej magii. Dla babć jednak nie ma nic niemożliwego. Pomysły rodzą się dosłownie na zawołanie. Kobiety się przekrzykują. Widać zaangażowanie i entuzjazm. Widać także, że świetnie się przy tym bawią.

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Zaloguj się i rozpocznij subskrypcję.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy