Nowy numer 28/2020 Archiwum

Tolkien błogosławionym Kościoła?

Już podjęto pierwsze kroki. Grupa angielskich katolików przygotowała modlitwę o beatyfikację twórcy "Władcy Pierścieni".

Modlitwa została wysłana do biskupa Plymouth z prośba o akceptację władzy kościelnej. Póki co może służyć do prywatnego odmawiania. Treść modlitwy została już przetłumaczona na język polski przez jednego z redaktorów Tolkienowskiego Serwisu Informacyjnego Elendilion. A oto jej brzmienie:

"Błogosławiona Trójco,
dziękujemy Ci za tę łaskę dla Kościoła,
jaką było życie Johna Ronalda Reuela Tolkiena i za to, że dopuściłaś,
żeby poezja Twojego Stworzenia,
misterium Pasji Twojego Syna,
i symfonia Ducha Świętego
zaświeciła blaskiem poprzez niego i przez jego twórczą wyobraźnię.

Ufając w pełni w Twoje nieskończone miłosierdzie
i w matczyne orędownictwo Maryi,
dał nam on żywy obraz Jezusa,
Mądrości Wcielonego Boga, a także ukazał nam,
że świętość jest niezbędną miarą zwykłego
chrześcijańskiego życia i jest drogą dla osiągnięcia
wiecznej komunii z Tobą.

Daj nam, przez jego orędownictwo,
zgodnie z Twoją wolą,
te łaski, o które prosimy …,
z nadzieją, że będzie on wkrótce
zaliczony do społeczności Twoich świętych. Amen."

John Ronald Reuel Tolkien, jeden z najpopularniejszych pisarzy w historii, twórca "Hobbita", "Władcy Pierścieni" i "Silmarillionu" był profesorem filologii angielskiej na uniwersytecie w Oksfordzie. Jeszcze jako dziecko, niedługo po śmierci ojca, wraz z matką i bratem dokonali konwersji z anglikanizmu i przyjęli chrzest w Kościele rzymskokatolickim. Wskutek tego wydarzenia odcięła się od nich większa część rodziny i Tolkienowie zostali praktycznie bez środków do życia. Związali się w tym czasie ze środowiskiem Oratorium w Birmingham założonym przez bł. Johna Henry'ego Newmana. Po śmierci matki braćmi Tolkienami opiekował się o. Francis Morgan. Postawa matki i wychowanie otrzymane od o. Francisa miały ogromny wpływ na dalsze życie przyszłego autora "Władcy Pierścieni".

Tolkien był głęboko wierzącym katolikiem, często uczestniczył we Mszy Świętej, nie wstydził się swojej wiary na uczelni, zaszczepiał ją w sercach swoich dzieci (jeden z synów Tolkiena został księdzem). To właśnie twórca "Hobbita" dał bezpośredni impuls do nawrócenia C. S. Lewisa, autora "Opowieści z Narnii". Głębokie odniesienia do duchowości i teologii katolickiej widać też w literackiej twórczości profesora. Choć jego opowieści nie są prostymi alegoriami, to odbijają się w nich wartości, którymi żył autor.

Gdyby doszło do rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego, byłby to kolejny - po G. K. Chestertonie - angielski pisarz, który może zostać kandydatem na ołtarze. W przypadku Chestertona w te działania mocno angażuje się bp Peter Doyle z Northhampton.

Jeśli chcesz więcej ciekawostek ze świata Tolkiena to polub fejsbukowy profil "Hobbicka Nora".

Przeczytaj też: Chesterton na ołtarze

 

 

« 1 »

Wojciech Teister

Redaktor serwisu internetowego gosc.pl

Dziennikarz, teolog. Uwielbia góry w każdej postaci, szczególnie zaś Tatry w zimowej szacie. Interesuje się historią, teologią, literaturą fantastyczną i średniowieczną oraz muzyką filmową. W wolnych chwilach tropi ślady Bilba Bagginsa w Beskidach i Tatrach. Jego obszar specjalizacji to teologia, historia, tematyka górska.

Kontakt:
wojciech.teister@gosc.pl
Więcej artykułów Wojciecha Teistera

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także