GN 24/2021 Archiwum

Cud za wstawiennictwem Pawła VI

Zespół lekarzy przy Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych uznał 12 grudnia za „niewytłumaczalne” uzdrowienie dziecka za wstawiennictwem Giovanniego Battisty Montiniego, czyli Pawła VI (1963-78).

Ów domniemany cud będzie musiał być jeszcze zbadany i oceniony przez teologów i kardynałów, po czym zatwierdzi go ewentualnie papież i dopiero potem ustali datę beatyfikacji. Oznacza to jeszcze długą drogę do wyniesienia tego papieża na ołtarze, niemniej jednak uznanie cudu przez specjalistów znacznie przybliża osiągnięcie tego celu. 20 grudnia ub.r. Benedykt XVI podpisał dekret o „heroiczności cnót” sługi Bożego Pawła VI, zamykając w ten sposób proces kanoniczny. Do wyznaczenia daty beatyfikacji brakowało tylko cudu i ta przeszkoda została obecnie przezwyciężona. Obradom konsulty medycznej, która wydała to orzeczenie, przewodniczył dr Patrizio Polisca – osobisty lekarz najpierw Benedykta XVI, a obecnie Franciszka.

Postulator sprawy ks. Antonio Marrazzo wybrał do zbadania przez ekspertów przypadek nienarodzonego jeszcze wówczas dziecka z początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku w Kalifornii. U młodej ciężarnej kobiety lekarze stwierdzili poważne problemy z płodem i ze względu na skutki dla mózgu, jakie w takich wypadkach występują, zaproponowali jej jako jedyne możliwe rozwiązanie usunięcie ciąży. Przyszła matka sprzeciwiła się jednak i postanowiła donosić poczęte dziecko do jego narodzin, ufając przy tym – jak sama przyznała – wstawiennictwu Pawła VI, który m.in. w 1968 ogłosił encyklikę „Humanae vitae”.

Dziecko urodziło się bez problemów, ale z ujawnieniem całej sprawy czekano kilkanaście lat, aż podrośnie, aby stwierdzić ostatecznie brak jakichkolwiek następstw problemów z okresu ciąży i tym samym móc potwierdzić cudowne wyzdrowienie.

Chodzi o „wydarzenie naprawdę niezwykłe i nadprzyrodzone, do którego doszło dzięki wstawiennictwu Pawła VI” – powiedział w Radiu Watykańskim ks. Marrazzo. Zwrócił uwagę, że uzdrowienie to wpisuje się w „linię nauczania” papieża, który dał światu wspomnianą encyklikę, a cud ten łączy się z „obroną życia, wyrażoną w tym dokumencie, a także z obroną rodziny, gdyż encyklika mówi o miłości małżeńskiej, a nie tylko o poczętym życiu”.

Przez cały ubiegły rok trwały ożywione dyskusje wokół tego przypadku, przede wszystkim w środowiskach lekarskich i wczorajsze orzeczenie konsulty zamyka całą sprawę. W listopadzie br. następca kard. Montiniego na stanowisku arcybiskupa Mediolanu kard. Angelo Scola w przemówieniu na sympozjum poświęconym podróży Pawła VI do Ziemi Świętej (w styczniu 1964) wspomniał o jego beatyfikacji, „która winna nastąpić stosunkowo szybko”.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama