Nowy numer 4/2019 Archiwum

Rekolekcje Ojca Billa w Licheniu

Rekolekcje Ojca Billa trwają w sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej. W tygodniowym modlitewnym spotkaniu bierze udział kilkadziesiąt osób z całej Polski.

Rekolekcje Ojca Billa w Polsce odbywają się od 1999 roku. Początkowo, jak sama nazwa wskazuje, prowadził je o. Joseph K. Bill VC, kaznodzieja ze zgromadzenia św. Wincenta a Paulo w Indiach. Od 1992 roku kapłan pracował na misjach w Afryce Wschodniej. W tym czasie odbył wiele podróży po Europie, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, gdzie głosił kazania, sprawował Msze św. z modlitwą o uzdrowienie oraz prowadził rekolekcje dla biskupów, księży i osób świeckich. Od momentu śmierci Ojca Billa w marcu 2008 roku, rekolekcje prowadzi Ojciec Antoni Saji VC.

„W głównej mierze moje nauki oparte są na Biblii. Gdy mówię o Biblii, wówczas przynoszę Dobrą Nowinę do ludzkiego życia. Głównym celem tych rekolekcji jest całkowite nawrócenie osób, które w ich uczestniczą. Wszystkie sprawy związane z życiem muszą się zmienić zgodnie z przesłaniem, jakie daje nam Biblia” – powiedział rekolekcjonista z Indii.

Ojciec Antoni jest młodym, entuzjastycznym kapłanem, który łatwo nawiązuje serdeczny kontakt z wiernymi. Zachęcająco przekazuje prawdy wiary katolickiej, posługując się plastycznym i obrazowym językiem. W swoich  katechezach Ojciec Antoni ewangelizuje, przywołując cytaty z Pisma Świętego, dokumentów Kościoła Katolickiego i życia Świętych oraz sięgając po świadectwo własnego życia. Dba o różnorodność środków przekazu, często posługuje się anegdotami, humorem oraz prostymi ilustracjami poruszanych tematów. Niejednokrotnie prowadzi dialog z uczestnikami, zadając im pytania oraz animując krótkie scenki rodzajowe.

Wiele osób uczestniczących w rekolekcjach nazywa je „całkowitą terapią osoby w szpitalu Pana Jezusa”. Przybywają na rekolekcje po wielokroć, aby doznać przemieniającej obecności Boga. Świadectwa uczestników zawierają opisy łaski nawróceń, umocnienia wiary oraz uzdrowieniach duszy, psychiki i ciała. 

„Te rekolekcje są otwarte dla wszystkich. Mogą tu przyjechać osoby, które należą do jakichś wspólnot, dzieci, młodzież, dorośli, starsi. Są też zaproszeni ludzie niewierzący, gdyż każdy znajdzie tutaj coś dla siebie” – powiedziała Beata Lehei, organizatorka rekolekcji.

Rekolekcje Ojca Bill’a w Polsce odbywają się raz w roku, za każdym razem w innym miejscu. W ten sposób kaznodzieja pragnie dotrzeć do jak największej liczby wiernych. W tym roku przybył do Lichenia, gdzie jak przyznał „czuje wszechogarniającą obecność Matki Bożej i samego Boga”. Rekolekcje potrwają tydzień – rozpoczęły się w miniona sobotę (10.11), a zakończą w najbliższą sobotę (16.11) Mszą św. z modlitwą o uzdrowienie.

« 1 »

Zobacz także

  • watykan0
    13.06.2014 20:28
    Dopóki bedziesz trzymał sie kolegi z AA i jego rad,nigdy nie bedziesz wolny.Dopóki bedziesz łaził non stop na mityngi,dopóty nie bedziesz wolny.Dopóki bedziesz pod wpływem religii i kośćioła nie bedziesz wierzył w Boga i jego plan jaki obrał dla ciebie.Kazdy jest inny i każdy ma inna droge.Dopóki bedziesz sie zadawał z kumplem lub koleżanką ,co maja problemy,ty tez je bedziesz miał.Kto z kim zadaje taki sie staje.Dopóki bedziesz słuchał podpowiadaczy nie znajdziesz właściwej drogi.Owszem bedziesz trzezwy.Kto z kim zadaje taki sie staje.Dopóki nie uwolnisz sie od kamery i swiateł,czyli musze być na widoku i najlepszy ,nawet w przemówieniu na mityngu,nie bedziesz wolny.Dopóki nie uwolnisz sie od foromowych pisań ,nie bedziesz ,nie bede wolny.Dopóki nie uznasz ,że ty a nie inni kieruja swoim zyciem,nie bedziesz wolny.Dopóki nie uznasz ,że nie boisz sie religii!!nie bedziesz wolny.Dopóki nie uznasz ,ze Częstochowa i Licheń nie moga kierować twoim życiem,nie bedziesz wolny.Dopóki nie uznasz twierdzenia,że nie jesteś po niczyjej stronie,bo nikt nie jest po twojej,nie bedziesz wolny.Nadal beda toba manipulować.Kto ,oni,religia, system ,kosciół ,państwo itd.Jeśli wyłaczysz telefon,i nie bedziesz czekać na nikogo,bo dobrze ci samemu ze soba,jesteś free.Jesli nie musisz mieć kamer i świateł,kosciół mityngii Cżęstochowa ,Licheń,jesteś free.Jesli potrafisz wyłączyć komputer, tel, tv i pójść do kogoś na kawe,lub na grzyby lub nad jezioro ,jestes free.Jesli zaczniesz po tym poście pisać i szczekać na mnie,nadal nosisz smycz,nie jesteś free,PROWADZĄ CIĘ ONI NA SMYCZY.Tu chce coś dopisać o zadośćuczynieniu,zniknął mi temat o tym na tym forum.Jeśli bedą ci non stop wmawiać ,że tylko ty masz zadośćuczynić,i beda chcieli zrobić z ciebie winowajce,wwalic na plecy poczucie winy,zmień grupe,bo zamkna cie w klatce i dołożą swoje winy na twoje plecy.Zadawaj sie z bogatymi,bedzie poczucie bezpieczeństwa finansowego,zadając sie tylko z problemowymi,nie uwolnisz sie od narzekania na premiera .Módl sie o pieniadze,bedziesz sie modlił o prace?wiec narzekanie na kase nie zniknie.Boisz sie Boga?napewno sie nie boisz.Boisz sie koscioła religii?umieja zasiać strach?no nie?Zły?nie ma złego ,to oni,go wymyslili ,by zasiać strach.Ilu ludzi chodzi na mityngi i zapija?mnóstwo.Ilu nie chodzi ?i sa trzezwi ?mnóstwo.Chodzi tylko o uwolnienie.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy