Nowy numer 30/2021 Archiwum

GPS na życie i na śmierć

Siła gregorianki, pieniądze dla księdza i kontakty ze zmarłymi – o tym mówi ks. Krzysztof Ora.

Są parafie, w których ludzie nie modlą się za swoich zmarłych – są tak nowocześni czy tak nieczuli na potrzeby swoich bliskich?

– Myślę, że należałoby powiedzieć raczej, że nie tyle są parafie, w których nie modlą się za zmarłych, co raczej: są ludzie w parafiach, którzy zapomnieli o tych, którzy już odeszli z doczesności. Myślę, że nie tyle jest to konsekwencja odurzenia nowoczesnością, przejaw jakiejś znieczulicy na pośmiertny los bliskich czy nawet jakiejś specyficznej amnezji tych ludzi, co raczej wyraz stanu ich wiary. Albo nie wierzą w to, że po śmierci człowiek nie przestaje istnieć, albo nie mają wiary lub nie znają sensu i skutku sprawowanej Mszy św. Śmierć jest wydarzeniem, które dla jednych jest absolutnym końcem losu człowieka, natomiast dla innych, dla wierzących w Chrystusa, jest progiem wieczności. Gdy przyjmuje się osobę i orędzie Chrystusa, zmienia się optyka widzenia nie tylko teraźniejszości, ale także przyszłości. Również tej pośmiertnej. Modlitwa za zmarłych lub jej brak to także forma opowiedzenia się za Chrystusem.

A co z pieniędzmi składane przy okazji zamawiania intencji mszalnej?

Przypomnijmy, że pieniądze, jakie przekazujemy kapłanowi za Mszę św., którą sprawował w intencji np. kogoś z naszych zmarłych, nie są ceną, jaką trzeba zapłacić za sakrament. Nie ma odpowiedzi na pytanie: ile kosztuje Msza św.? Eucharystia jest bezcenna. Natomiast kwota, jaką przekazujemy księdzu, to nasz dar, to nasze podziękowanie za jego modlitwę, to także w jakimś sensie nasze uczestniczenie w wydarzeniu tej konkretnej Mszy św. Dodajmy, że w większości wypadków jest tak, że to stypendia (ofiary) mszalne stanowią źródło codziennego utrzymania duchownego. Brak pieniędzy nie powinien być jednak przeszkodą do tego, by prosić księdza o Mszę św. w intencji, na której mi bardzo zależy.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama