Nowy numer 43/2020 Archiwum

Cmentarze, których nie ma?

Pamięć o zmarłych. Tam, gdzie kiedyś chowano ludzkie szczątki, dziś są parki, osiedla mieszkalne czy ruchliwe trasy. 
Czy brak nagrobków oznacza również brak grobów?


Myślę, że to, co stało się z niektórymi cmentarzami, to w jakimś sensie dziedzictwo komunizmu i ideologii materialistycznej, która w połączeniu z „czerwonym patriotyzmem” traktowała wszystko, co było przed polską obecnością na Pomorzu, jako niebyłe albo nieważne. Czasami brakowało też wrażliwości ludziom wierzącym, w tym także duchownym – mówi ks. Henryk Romanik, diecezjalny konserwator zabytków.


Wyrzuceni na bruk


– Nie miałam zielonego pojęcia, że tu kiedyś był cmentarz – mówi 17-letnia Katarzyna, którą spotykamy na ławce w parku przy Koszalińskiej Bibliotece Publicznej. 
Taka reakcja nie dziwi, gdyż niegdyś największa nekropolia miasta dziś zupełnie jej nie przypomina. Nie każdy zauważy pamiątkową aleję dębów czy pomnik autorstwa Zygmunta Wujka. A przecież między drzewami „parku” wciąż spoczywa może nawet 20 tys. przedwojennych mieszkańców Koszalina.
Jedną z nich jest choćby Henriette Hendel-Schütz, wielka aktorka epoki romantyzmu, mistrzyni pantomimy, którą zachwycali się Goethe i Schiller. Po oszałamiającej karierze ostatnie lata swego życia spędziła w zapomnieniu, mieszkając w domu przy Bottgerstrasse 16, tam, gdzie dziś rezyduje biskup.
– Na jej nagrobku znajdował się obelisk ze słowami Schillera: „I ten, który w swoim czasie uczynił wszystko, co najlepsze, ten żyje po wsze czasy”. Wielbiciel talentu artystki zapisał je w jej pamiętniku, w okresie rozkwitu jej działalności artystycznej – przypomina Piotr Polechoński, dziennikarz „Głosu Koszalińskiego”, miłośnik historii miasta.
Kiedy władze komunistyczne likwidowały cmentarz, wiele elementów architektury nagrobnej zostało wówczas wykorzystanych m.in. do utwardzania dróg. – Być może gdzieś pod warstwą asfaltu wciąż leży płyta ze zdaniem wielkiego poety poświęconym wielkiej aktorce, która swoich dni dożyła w Koszalinie – zastanawia się Piotr Polechoński.


« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama