Nowy numer 42/2020 Archiwum

Jakimowicz w Lubinie


Gościem „Salezjańskiego kociołka kultury” tym razem 
był dziennikarz „Gościa Niedzielnego”. Marcin Jakimowicz 
mówił m. in. o tym, jak znaleźć moc Bożą w bezradności.

Pan Bóg nie wymaga od nas, żebyśmy udawali, że jesteśmy odważni. Czasami powinniśmy umieć przyznać się do strachu – mówił w sali teatralnej przy salezjańskim gimnazjum w Lubinie Marcin Jakimowicz.

Jak sam przyznał na wstępie, jego wystąpienie było oparte na własnych przeżyciach. To dlatego pełne było wiary, pasji i głębokich refleksji, ale także inteligentnego dowcipu i zaskakujących wniosków. Marcin Jakimowicz, dziennikarz „Gościa Niedzielnego”, jest też autorem wielu publikacji, takich jak m.in. „Dziennik pisany mocą”, „Tramwaj, kefir i bułka”, „Krok w krok za Panem Jezusem” czy „Opowieści biblijne w zagadkach”. 
Jakimowicz był już kolejnym gościem „Salezjańskiego kociołka kultury”. Wcześniej udało się zaprosić m.in. Marzenę Nykiel, Roberta Tekielego czy Jacka Pulikowskiego.

W tym roku gośćmi kociołka będą jeszcze Wojciech Wencel, ks. prof. Dariusz Oko (Uniwersytet Jana Pawła II w Krakowie), oraz ks. dr Marek Dziewiecki. 
„Salezjański kociołek kultury” jest inicjatywą świeckich, mającą zwracać uwagę na dylematy współczesnej kultury, której kształt i kondycja są obecnie – zdaniem organizatorów – jednym z najważniejszych wyzwań dla Kościoła. Celem comiesięcznych spotkań jest rozważanie problemów, które zlokalizowane są na styku współczesnej kultury i życia chrześcijańskiego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama