Nowy numer 8/2021 Archiwum

Diament z Trześni

Ma dopiero13 lat. Szkołę podstawową skończyła z wyróżnieniem. Teraz jest uczennicą I klasy gimnazjum. Jej największą pasją jest jednak muzyka, uwielbia też śpiewać.

Mowa o Weronice Kowalczuk z Trześni, która zdobyła I miejsce w Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej w Opolu, wykonując piosenkę Maryli Rodowicz pt. „Dworzec”. Mimo młodego wieku, Weronika debiutantką nie jest. Lista nagród, jakie do tej pory zdobyła, jest długa. Jest na niej również miejsce na podium w konkursach o tematyce religijnej.

I tak w 2011 r., razem z kolegą Jakubem Pacurą, Weronika zdobyła I miejsce na XV Festiwalu Piosenki Religijnej „Stabat Mater” w Jabłonce, rok później – Nagrodę Kustosza na XX Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Maryjnej „Ad Glorian Deiparae” (też w duecie z Jakubem) w Bochni, a w tym – II miejsce w Regionalnym Konkursie „Śpiewajmy Kolędy i Pastorałki” w Tarnobrzegu. Swój talent i umiejętności wokalne Weronika rozwija pod opieką instruktora Krzysztofa Kapały w Domu Kultury w Gorzycach, w filii w Sokolnikach. Od roku uczy się również w Państwowej Szkole Muzycznej im. J. Paderewskiego w Stalowej Woli w klasie fletu poprzecznego.

– Śpiewam od 5 lat. Zachęcili mnie rodzice. Babcia Zofia śpiewała w chórze, a dziadzio Stanisław gra na akordeonie. Najbardziej lubię śpiewać ballady, podoba mi się muzyka pop i rock. Jestem członkiem zespołu instrumentalnego działającego przy Domu Kultury w Sokolnikach. Moimi ulubionymi wykonawcami są zarówno Ewa Farna i Ewelina Lisowska, jak i Anna German czy Irena Santor – opowiada Weronika.

W nagrodę za zajęcie I miejsca w Opolu Weronika otrzymała statuetkę, dyplom oraz tablet. Nastolatka ma już sprecyzowane plany – chce w przyszłości zostać piosenkarką. – Już mnie od tego śpiewania głowa boli. Cały czas ćwiczy, nawet gdy je – śmieje się dumna babcia Zofia. Krzysztof Kapała, który po raz pierwszy zobaczył i usłyszał Weronikę 5 lat temu, od razu wiedział, że trafił na prawdziwy diament, który trzeba „tylko” dobrze oszlifować. – Weronika ma mocny głos i niemałą już skalę. Ponadto jest bardzo pracowita i prawidłowo rozwija swój talent. Na zajęciach ćwiczymy na konkretnych piosenkach. Uczę ją, by była sobą, by nikogo nie kopiowała – mówi pan Krzysztof. W najbliższym czasie Weronika ze swoim kolegą Kubą i pod opieką K. Kapały wystąpią na XVII Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Religijnej na Orawie. Dwa lata temu wywalczyli tam I miejsce.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama