Gość Katowicki 29/2018 Archiwum

SLD za likwidacją gimnazjów

Likwidacja gimnazjów, klasy z mniejszą liczbą uczniów, a także ścisłe powiązanie szkolnictwa zawodowego z potrzebami polskiej gospodarki. To najważniejsze sprawy, o których mówił lider lewicy.

Lewica stara się wykorzystać to, że system edukacyjny w Polsce jest mocno krytykowany.  Pomysły SLD nie są nowością.  "Chciałbym, aby instytucje państwa przejęły odpowiedzialność za poziom kształcenia i za jego finansowanie. Uważamy, że płace uczelni powinny być finansowane z centralnego budżetu, a nie z budżetów samorządów. Nie dlatego, że samorządy nie potrafią tego robić, ale dlatego, że samorządy nie otrzymują z budżetu centralnego wystarczających kwot finansowych, które mogłyby być na ten cel użyte" - mówił na konferencji prasowej Miller.

SLD postuluje też likwidację gimnazjów i powrót do systemu ośmioletniej szkoły podstawowej i 4-letniej szkoły ogólnokształcącej lub trwającej trzy lata szkoły zawodowej. "Nie ulega wątpliwości, że instytucja gimnazjum, wprowadzona za rządów Jerzego Buzka, nie sprawdziła się. Czym prędzej od tego odejdziemy, tym lepiej" - zaznaczył Miller.

O tym, że system, w którym istnieją gimnazja się nie sprawdza, mówiła Monika Pniakowska, nauczycielka z liceum ogólnokształcącego. "Młodzież w wieku 14-16 lat ma dużo problemów, związanych m.in. z dojrzewaniem, z buntem społecznym. W gimnazjach nie ma kto o te osoby zadbać" - oceniła. Na konferencji był też uczeń liceum Aleks Polak, który mówił, że gimnazja powodują narastanie patologii społecznych.

Kolejnym z postulatów SLD jest to, by w klasach szkolnych było stosunkowo niewielu uczniów. "W ten sposób moglibyśmy zatrudnić tych nauczycieli, którzy odejdą z gimnazjów" - mówił Miller.

SLD chce też, by szkoła pełniła wyraźniej funkcje socjalne i społeczne - by prowadzonych było więcej zajęć pozalekcyjnych, żeby rozwijano sport w szkołach i by wrócić do gabinetów medycznych w szkołach. "Byłbym też za tym, by rozwój szkolnictwa zawodowego był ściśle skorelowany z potrzebami polskiej gospodarki - zarówno rynków lokalnych, jak i ogólnopolskich" - dodał.

Postulaty te są częścią Lewicowego Katalogu Edukacyjnego, które SLD zaprezentowało już w 2012 r. Wśród innych punktów tego dekalogu jest też np. to, by państwo zapewniało uczniom podręczniki i finansowało wszystkim dzieciom wychowanie przedszkolne. (PAP)

« 1 »
DO POBRANIA: |

Zobacz także

  • jaan
    01.09.2013 18:03
    bardzo dobrze! wreszcie wzięli się do pracy! PO mnie zawiodła, głosuję na SLD.
  • dd
    01.09.2013 21:01
    Jesli jednoczesnie sie chce powrotu osmioklasowej szkoly podstawowej i 6 latkow w tej szkole, to ja dziekuje
    doceń 2
  • Tom
    02.09.2013 18:58
    Zlikwidować gimnazja i już wszystko będzie ok? A jakie są tego koszty??, nowa sieć szkół, NOWE PODRĘCZNIKI, i klasy zapewne najlepiej po 35 osób średnio i w jednym budynku dziecko 6 letnie i 15/16 latek. No tak ale dawniej tak było, a może czasy się zmieniły i trzeba szukać nowych rozwiązań na bazie tych szkół a nie głosić POPULISTYCZNE HASŁA bo wtedy na nas zagłosują! O co w tym wszystkim chodzi?? chyba niestety nie o dzieci!!!!
    doceń 0
  • MacBlacker
    03.09.2013 16:32
    Czerwone pomysły w edukacji zazwyczaj prowadza do złego - ale z postulatem usunięcia idiotyzmu zwanego gimnazjami, czy ze zmniejszeniem liczebności klas szkolnych trudno się nie zgodzić.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama