Nowy numer 48/2020 Archiwum

Szef Bundestagu plagiatorem?

Przewodniczący niemieckiego Bundestagu Norbert Lammert (CDU) został oskarżony przez anonimowego blogera o popełnienie plagiatu w pracy doktorskiej obronionej w 1975 roku na uniwersytecie w Bochum. Lammert zwrócił się do uczelni o zbadanie zarzutów.

"Lammert popełnił plagiat" - powiedział internauta przedstawiający się jako "łowca osób popełniających plagiaty" dziennikowi "Die Welt" (wydanie wtorkowe).

Bloger twierdzi, że na przeanalizowanych 42 stronach dysertacji Lammerta znalazł 21 miejsc wskazujących na nieprawidłowości w posługiwaniu się źródłami. Jego zdaniem autor nie przeczytał podanej w doktoracie literatury źródłowej, o czym mają świadczyć charakterystyczne błędy przejęte z opracowań.

Lammert powiedział, że napisał doktorat "zgodnie ze swoją wiedzą i swoim sumieniem". Dodał, że jest przekonany o wysokiej jakości swojej pracy. Pomimo tego zwrócił się do uczelni z prośbą o zbadanie zarzutów. Lammert obronił dysertację "Lokalne struktury organizacyjne partii w procesie podejmowania decyzji" na uniwersytecie w Bochum w 1975 roku.

Bloger zarzucający szefowi Bundestagu plagiat twierdzi, że wcześniej przyczynił się do zdemaskowania nieprawidłowości w pracy doktorskiej byłej minister oświaty Annette Schavan. Schavan zrezygnowała ze stanowiska w rządzie Angeli Merkel w lutym po decyzji uniwersytetu w Duesseldorfie o odebraniu jej tytułu doktorskiego. Schavan zaskarżyła decyzję władz uczelni; wyrok w jej sprawie jeszcze nie zapadł.

Najbardziej spektakularnym przypadkiem przerwania politycznej kariery w związku z popełnieniem plagiatu była sprawa byłego ministra obrony Karla-Theodora zu Guttenberga. Cieszący się ogromną popularnością polityk bawarskiej CSU podał się w marcu 2011 roku do dymisji, gdy okazało się, że w pracy doktorskiej wykorzystał fragmenty prac innych autorów nie podając źródła pochodzenia.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama