Nowy numer 48/2020 Archiwum

Pornografia w sieci tylko na prośbę

Wielka Brytania zablokuje dostęp do pornografii dla użytkowników sieci. Uzyskają go ci, którzy poproszą o to dostawcę internetu.

Każde z ponad 19 mln brytyjskich gospodarstw domowych mających dostęp do internetu do końca przyszłego roku zostanie zapytane o to, czy chce dostępu do pornografii w sieci. Końcem roku wszyscy nowi użytkownicy internetu będą mieli automatycznie zablokowany dostęp do pornografii w internecie.

"Podejmujemy działania, aby oczyścić internet i ochronić generację dzieci od internetowej, często ekstremalnej, pornografii" - powiedział premier David Cameron. Premier planuje także założyć tzw. "filtry przyjazne rodzinie" na wszystkich nowych telefonach komórkowych oraz w barach, gdzie jest dostęp do Wi-Fi.

Pornografia z udziałem symulowanego gwałtu będzie zakazana zarówno online, jak i offline. Filmy online będą podlegać takim samym regułom jak te sprzedawane w sex-shopach.  

Premier Wielkiej Brytanii podkreślał, że nie chce moralizować czy panikować. "Jako polityk i jako ojciec, mam głębokie przekonanie, że czas na działanie już nadszedł" - mówił.  Podkreślał także, że głównym celem jest ochrona dzieci i ich niewinności.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama