Nowy numer 48/2020 Archiwum

Pokutna pielgrzymka


Lampedusa. Pierwsza podróż apostolska papieża Franciszka to kolejne mocne wyzwanie dla sumień ludzi Kościoła i świata polityki.

Ta włoska wyspa na Morzu Śródziemnym jest dziś symbolem dramatu ok. 20 tysięcy uchodźców, którzy w ciągu ostatnich 25 lat próbowali przedostać się z Afryki do Europy. Często uciekając przed wojną lub prześladowaniami we własnym kraju, a czasem po prostu w poszukiwaniu lepszych warunków życia (więcej o samej wyspie na stronach 44–46). 
Wybór właśnie tego miejsca za pierwszy cel podróży nowego papieża miał znaczenie głęboko symboliczne. To była podróż pokutna, z wyraźną prośbą o przebaczenie za obojętność „lepszego świata” na los zdesperowanych imigrantów. W homilii w czasie Mszy na stadionie z udziałem 10 tys. osób Franciszek mówił, że na świecie doszło do „globalizacji obojętności”

Sama Eucharystia również miała charakter liturgii pokutnej, której znakiem były fioletowe szaty. Odprawiono ją na stadionie (znajduje się on w pobliżu miejsca nazywanego cmentarzyskiem łodzi, gdzie składowane są wszystkie czółna uchodźców), na którym wielokrotnie udzielono gościny uciekinierom z Trzeciego Świata, przy ołtarzu zbudowanym z łodzi imigrantów, pomalowanym w kolory włoskiej flagi. Z drewna z czółen wykonano również papieski pastorał i kielich mszalny. 
W przejmującej homilii papież mówił o uchodźcach: „Ci nasi bracia i siostry starali się uciec z trudnych sytuacji, by znaleźć trochę spokoju i pokoju; szukali lepszego miejsca dla siebie i dla swoich rodzin, ale znaleźli śmierć”. „Ileż razy ci, którzy szukają takiego miejsca, nie znajdują zrozumienia, gościny, solidarności” – zaznaczył. „Prosimy Pana o łaskę płaczu nad naszą obojętnością, nad okrucieństwem, które jest na świecie, w nas, także w tych, którzy anonimowo podejmują decyzje społeczno-ekonomiczne, otwierające drogę do dramatów takich jak ten” – powiedział papież. „Kto płakał za tych ludzi na łodziach, za młode matki z dziećmi?” – pytał. „Kto jest odpowiedzialny za krew naszych braci i sióstr? »Nikt!« –wszyscy tak odpowiadamy. »Ja nie, ja nie mam z tym nic wspólnego, to inni, na pewno nie ja«” – dodał. Zwrócił uwagę, że to kultura dobrobytu odbiera nam wrażliwość na wołanie o pomoc i prowadzi do tego, że ludzie przyzwyczajają się do cierpienia innych. Homilię zakończył słowami: „Prosimy o przebaczenie za obojętność wobec wielu braci i sióstr, prosimy o przebaczenie za tych, którzy się od nich odwrócili, zamknęli się w swoim dobrobycie, wywołującym znieczulicę. Prosimy o przebaczenie za tych, którzy swymi decyzjami podejmowanymi w wymiarze światowym stworzyli sytuacje prowadzące do tych dramatów”. 
Na prośbę papieża wizyta miała możliwie najskromniejszy przebieg. Zażyczył on sobie, by towarzyszyło mu zaledwie kilka osób, i to zarówno z grona duchowieństwa, jak i miejscowych władz. Żadnych polityków i kościelnych hierarchów, żadnego ceremoniału, żadnego oficjalnego powitania – takie było życzenie Franciszka. Papież wypłynął w morze na pokładzie statku patrolowego straży przybrzeżnej, którym w ciągu ostatnich 8 lat sprowadzono na ląd 30 tys. uchodźców z dryfujących łodzi i stateczków. Papież, któremu towarzyszyło 120 kutrów rybackich, rzucił w morze wieniec z białych i żółtych chryzantem w hołdzie ofiarom. Jakby na potwierdzenie aktualności problemu w czasie wizyty Franciszka do wyspy dotarła kolejna łódź z grupą imigrantów.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Jacek Dziedzina

Dziennikarz działu „Świat”

W „Gościu" od 2006 r. Studia z socjologii ukończył w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Pracował m.in. w Instytucie Kultury Polskiej przy Ambasadzie RP w Londynie. Laureat nagrody Grand Press 2011 w kategorii Publicystyka. Autor reportaży zagranicznych, m.in. z Wietnamu, Libanu, Syrii, Izraela, Kosowa, USA, Cypru, Turcji, Irlandii, Mołdawii, Białorusi i innych. Publikował w „Do Rzeczy", „Rzeczpospolitej" („Plus Minus") i portalu Onet.pl. Autor książek, m.in. „Mocowałem się z Bogiem” (wywiad rzeka z ks. Henrykiem Bolczykiem) i „Psycholog w konfesjonale” (wywiad rzeka z ks. Markiem Dziewieckim). Prowadzi również własną działalność wydawniczą. Interesuje się historią najnowszą, stosunkami międzynarodowymi, teologią, literaturą faktu, filmem i muzyką liturgiczną. Obszary specjalizacji: analizy dotyczące Bliskiego Wschodu, Bałkanów, Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych, a także wywiady i publicystyka poświęcone życiu Kościoła na świecie i nowej ewangelizacji.

Kontakt:
jacek.dziedzina@gosc.pl
Więcej artykułów Jacka Dziedziny

 

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także