Nowy numer 48/2020 Archiwum

Cień przeszłości

Czy major KBW może być akademickim autorytetem? Odżył spór o biografię prof. Zygmunta Baumana.

Światowa sława. Polski socjolog, filozof, eseista, jeden z twórców koncepcji postmodernizmu – ponowoczesności, płynnej nowoczesności, późnej nowoczesności…. Noty biograficzne Zygmunta Baumana skupiają się na tym, co w jego życiu nastąpiło „później” i „post”. Do 2006 r., kiedy to w tygodniku „Ozon” historyk Piotr Gontarczyk ujawnił jego związki z jawnym i tajnym aparatem stalinowskiej represji, o żadnym „przed” Zygmunta Baumana nie było mowy. Oczywiście poza faktem antysemickich czystek w 1968 r., w wyniku których musiał on opuścić Polskę. W powszechnej świadomości profesor był wyłącznie ofiarą, nigdy katem. Także ofiarą „błędów młodości”, czyli fascynacji komunizmem. Ale nawet ujawnienie faktu, że Bauman służył w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz był agentem Informacji Wojskowej w niczym nie zmieniło jego pozycji na intelektualnym parnasie.

Kierował ruchem

Rewelacji dr. Gontarczyka nie można było zignorować. W zbiorach IPN zachowało się bowiem sporo dokumentów z burzliwej młodości Z. Baumana. W nowej sytuacji sam profesor także odzyskał pamięć i wyjaśniał, czym się w danej formacji zajmował. Przyznał, że pod koniec 1943 r. został powołany do służby w moskiewskiej milicji, ale zajmował się tam wyłącznie regulowaniem ruchu drogowego, po czym wstąpił w szeregi 1. Armii LWP, z którą przeszedł cały szlak bojowy. Potwierdził również swoją służbę w KBW. Spędził tam 8 najbardziej ponurych lat w powojennej historii, ale nie ma na ten temat za wiele do powiedzenia. We wszystkich opracowaniach biograficznych podkreśla się dwa fakty: że został do KBW „wcielony” w czerwcu 1945 r. wraz z całą 4. Dywizją Piechoty i że został z korpusu „usunięty” w 1953 r. pod zarzutami politycznymi. Z dokumentów zachowanych w IPN wynika, że służbę w KBW rozpoczynał w stopniu podporucznika, a zakończył jako major. Był zastępcą dowódcy 5. Samodzielnego Batalionu Ochrony KBW do spraw polityczno-wychowawczych. Potem pełnił funkcję instruktora w Zarządzie Polityczno-Wychowawczym KBW, by w końcu zostać szefem Oddziału II Zarządu Politycznego KBW. Ponadto w wieku 19 lat podpisał zobowiązanie do współpracy jako agent-informator Informacji Wojskowej o pseudonimie „Semjon”. Nie znamy ani szczegółów 8 lat służby w KBW, ani tego, co przez 3 lata zdziałał w IW. Co do współpracy z wywiadem – część zachowanych raportów nisko ocenia przydatność „Semjona”, ale według innych był dobrze wyszkolonym i cennym analitykiem. Nie ma natomiast wątpliwości co do charakteru jego służby w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Zabijali żołnierzy wyklętych

KBW zorganizowali komuniści na wzór NKWD. Korpus nie podlegał władzom wojskowym, ale Ministerstwu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Była to formacja stworzona w bardzo konkretnym celu: walki z antykomunistycznym podziemiem. Jej zadaniem było ściganie i zabijanie żołnierzy wyklętych. To właśnie jednostki KBW polowały na Białostocczyźnie na oddziały V Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, na Lubelszczyźnie zwalczały partyzantów mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”, a na Podhalu ścigały Józefa Kurasia, słynnego „Ognia”. Do 1953 r. KBW nie tylko uczestniczyło w akcjach przeciwko podziemiu antykomunistycznemu, ale prowadziło także pacyfikacje wsi popierających partyzantów i Polskie Stronnictwo Ludowe. Szczególne nasilenie terroru miało miejsce w okresie kampanii przed sfałszowanymi wyborami z 1947 r. To wówczas powołano tzw. Grupy Ochronno-Propagandowe, które wspólnie z UB prowadziły akcję dezinformacyjną, mającą na celu skompromitowanie PSL. Według niepełnych, bo oficjalnych danych, oddziały KBW zabiły w okresie od marca 1945 r. do kwietnia 1947 r. ponad 1500 żołnierzy podziemia niepodległościowego, raniły 301, wzięły do niewoli 12 200 osób, aresztowały ponad 13 000 osób oskarżanych o przynależność do antykomunistycznych organizacji konspiracyjnych. Nie jest jasne, jaką rolę pełnił w tych zbrodniach porucznik i major Bauman, ale za pisanie broszur nie dostałby od komunistów Krzyża Walecznych.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama