Nowy numer 47/2020 Archiwum

Kres(y) naszej pamięci

O niektórych bolesnych sprawach łatwiej mówić poetom i pisarzom. A utrata Kresów Wschodnich bardzo bolała…

W drugim czerwcowym spotkaniu u ojców franciszkanów podjęto temat utraty polskich Kresów Wschodnich. Pozwolono o tym mówić Stanisławowi Srokowskiemu, autorowi licznych publikacji, wierszy i książek dotyczących tamtych terenów.

Temat wykładu brzmiał „Wielkość i dramat polskich Kresów”. – Nie można zrozumieć obecnej sytuacji w tym regionie Europy, a w szczególności relacji Polski z Ukrainą, Niemcami i Rosją, bez zrozumienia, w jakich okolicznościach utraciliśmy tereny za Bugiem – tłumaczył Stanisław Srokowski.

Według prelegenta, dużym problemem w kształtowaniu tych relacji stanowi brak do mówienia prawdy, a wręcz niechęć do niej. Tak w przypadku rzezi na Wołyniu, mordów w Katyniu czy początków relatywizowania winy Niemców w wywołaniu II wojny światowej. – My, jako Polacy, utraciliśmy wielką część naszego dziedzictwa. Ponad 600 lat naszej kultury, historii i wiary zostało od nas z dnia na dzień odcięte. Większość naszej tzw. elity władzy nie pochodzi z tamtych terenów i nie wie, dlaczego tacy jak my dopominają się utrwalania pamięci o Kresach. A przecież nie będziemy w stanie zrozumieć siebie samych bez tamtego dziedzictwa – twierdził prelegent.

Duszpasterstwo Ludzi Pracy ’90 już zaprasza na jubileuszowe 250. spotkanie. Zaplanowano je na czwartek 26 września 2013 r. o 18.00. Gościem będzie wówczas bp Stefan Cichy, ordynariusz diecezji legnickiej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama