Nowy numer 48/2020 Archiwum

Samotny pielgrzym zmierza do Rio

Już tylko miesiąc pozostał do rozpoczęcia 28. Światowego Dnia Młodzieży. Przypomniał o tym tweet watykańskiego Sekretariatu Stanu. Temu też poświęcił specjalne rozważanie jeden z głównych organizatorów tego wydarzenia, kard. Stanisław Ryłko. Dzień po wyborze kard. Bergoglio na Stolicę Piotrową do Rio wyruszył niezwykły pielgrzym.

Kardynał podkreśla nowości związane z nadchodzącym Światowym Dniem Młodzieży: jego powrót do Ameryki Łacińskiej po 26 latach od podobnego wydarzenia w Buenos Aires, obecność na nim pierwszego latynoamerykańskiego Papieża oraz bogactwo kontekstu kościelnego. Gdy chodzi o ten ostatni element, wymienia ubiegłoroczne zgromadzenie Synodu Biskupów poświęcone nowej ewangelizacji, realizację postanowień konferencji w Aparecidzie z 2007 r. w sprawie misji kontynentalnej, a także trwający w Kościele Rok Wiary.

W ten kontekst, jak zaznacza kard. Ryłko, wpisuje się „misyjna dynamika” typowa dla Światowych Dni Młodzieży. Z jednej strony są one bowiem, zgodnie z definicją Jana Pawła II, „laboratoriami wiary”, a z drugiej stanowią „potężne narzędzie ewangelizacji świata młodych oraz dialogu z nowymi pokoleniami”. To właśnie Światowe Dni Młodzieży pozwoliły odkryć, że „religijność nie jest sprzeczna z młodością” – zauważa przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich. Dowodem tego jest liczba powołań rodzących się po każdym takim wydarzeniu.

Kard. Ryłko wyraża nadzieję, że podobnie będzie w przypadku spotkania w Rio de Janeiro, gdzie młodzi pochodzący z sekularyzowanego Zachodu zetkną się z entuzjastycznym świadectwem wiary rówieśników z Ameryki Łacińskiej. Przypomina na koniec słowa Benedykta XVI, że Światowe Dni Młodzieży to „naprawdę skuteczne lekarstwo na zmęczenie wiarą”.

Do Rio zmierza też 38-letni Fábio Mateus Feitosa. Przemierzy pieszo 3 tys. km, aby spotkać Papieża Franciszka. Podczas swojej pielgrzymki wprowadza w życie hasło tegorocznego Światowego Dnia Młodzieży i głosi po drodze Ewangelię, zachęcając spotykanych młodych Brazylijczyków, aby wybrali się w tym samym co on kierunku.

Niecodzienny pielgrzym jest żonaty i ma dwoje dzieci. Poprosił o zwolnienie z pracy w fabryce przerabiającej kokosy, aby móc zrealizować swoje pragnienie uczestniczenia w Światowym Dniu Młodzieży.

Ekipa Światowego Dnia Młodzieży z uwagą śledzi pielgrzymowanie dzielnego Brazylijczyka, któremu w drodze nie brakuje trudności, ale i zdecydowania. „Mam możliwość doświadczania ducha konkretnej ewangelizacji we wspólnotach, które spotykam na mojej drodze pielgrzymowania” – powiedział pielgrzym do Rio de Janeiro.
 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama