Nowy numer 48/2020 Archiwum

Przyniósł obfity plon

„Niewątpliwie należał do tych, którzy, co dnia na nowo przyjmowali krzyż i zapierając się samych siebie, świadomie szli za Chrystusem poprzez ziemską ojczyznę” – powiedział metropolita katowicki abp Wiktor Skworc w sobotni wieczór, 22 czerwca podczas Mszy św. odprawionej w parafii pw. św. Bartłomieja, w Bieruniu Starym w intencji zmarłego niedawno kard. Stanisława Nagy`ego.

Wspominając swoje osobiste kontakty ze Zmarłym metropolita katowicki zwrócił uwagę na jego wierność krzyżowi oraz „ogrom duszpasterskiego zaangażowania, które obok pracy naukowej w KUL-u było jego życiową pasja, aż do końca jego ziemskich dni”.

Abp Skworc zauważył, że kard. Nagy świadomie uczestniczył w życiu społecznym i politycznym ojczyzny i ojcowizny, interesował się tym, co się dzieje na Śląsku. „Jego skromne mieszkanie w Krakowie, było nieformalnym ośrodkiem gdzie wiele przybywało, aby posłuchać mądrości ludzkiego i kapłańskiego serca. Ta mądrość łączyła się z odwagą w głoszeniu prawdy. Był wiernym chrześcijańskim wartościom i ich stanowczym obrońcą” – wspominał metropolita katowicki. Dodał, że zmarły kardynał nazywał rzeczy trudne po imieniu i cierpiał z powodu grzechów ludzi Kościoła. „Zawsze stawał przy papieżu, przy każdym następcy św. Piotra, a szczególnie przy tym, z którym łączyła go – wyrosła na glebie wspólnej pracy naukowej – przyjaźń”.

Abp Skworc wskazał też, że nominacja kardynalska w roku 2003 wyprzedziła święcenia biskupie, które przyjaciel Jana Pawła II przyjął na Wawelu – jako kardynał nominat. „Ze wzruszeniem wkładałem swoje ręce razem z innymi biskupami na głowę, wtedy już sędziwego i jakże cenionego kapłana” - przyznał.

Podkreślił, że jako człowiek Kościoła kard. Nagy żył sprawami misji ag gentes, interesował się każdą informacją na ten temat. „Żył także sprawami Śląska, szczególnie wtedy, gdy świętowaliśmy w czerwcu 2012 roku 90. rocznicę spotkania Polski i Śląska w jednym organizmie państwowym. Jesienią ub. roku kard. Nagy otrzymał Złotą Odznakę za Zasługi dla Województwa Śląskiego” - przypomniał. W uzasadnieniu wniosku napisano, że laureat jest człowiekiem obdarzonym wielką skromnością, rzetelnością i siłą umysłu, który zawsze z dużą troską pochylał się nad sprawami dotyczącymi regionu.

Przyjmując odznaczenie kard. Nagy powiedział: „Śląsk ma prawo do tego, by być samorządną jednostką, by samemu dawać radę na gruncie śląskiej przedsiębiorczości, pracowitości, solidności i przywiązania do Polski”.Powiedział również, że kard. Nagy był ziarnem wrzuconym w glebę Kościoła i ojczyzny. „Przyniósł obfity plon życia i działania, za który dziś dziękujemy, prosząc o łaskę szczęśliwej wieczności dla Zmarłego. A dla nas nich będzie przykładem wierności do końca i wyznawania wiary Piotra – mówiącego Jezusowi – Ty jesteś Mesjasz, Zbawiciel” – zaapelował na koniec metropolita katowicki.

Kard. Stanisław Nagy zmarł 5 czerwca. Został pochowany w krypcie sanktuarium bł. Jana Pawła II, znajdującego się na terenie Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się” w Krakowie.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama