Nowy numer 49/2020 Archiwum

Nie będzie matury z religii

"To przedmiot, który jest poza programem nauczania przyjmowanym przez ministra edukacji".

MEN podtrzymało stanowisko, że nie będzie religii na maturze. To przedmiot, który jest poza programem nauczania przyjmowanym przez ministra edukacji - podało MEN po spotkaniu z przedstawicielami Episkopatu. Jego reprezentant powiedział, że jest "trochę rozczarowany".

W komunikacie wydanym przez resort edukacji po spotkaniu można przeczytać, że wobec postulatów Episkopatu Polski w sprawie umieszczenia egzaminu z religii na maturze MEN podtrzymało swoje wcześniejsze stanowisko.

"Należy podkreślić, że zarówno z Konstytucji RP (art. 25 ust. 2), jak i z konkordatu (art. 12 ust. 2 i 4) wynika zasada niezależności państwa i Kościoła katolickiego, która w zakresie nauczania religii znajduje wyraz w wyłączeniu kompetencji państwa, w odniesieniu do programu nauczania religii i podręczników oraz treści nauczania i wychowania religijnego" - napisano w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej MEN.

Resort przypomina, że programy nauczania i podręczniki są opracowywane wyłącznie przez władzę kościelną, a ponadto nauczyciele religii w sprawach treści nauczania i wychowania religijnego podlegają tylko przepisom i zarządzeniom kościelnym.

"Nauczanie religii odbywa się na podstawie programów opracowanych i zatwierdzonych przez właściwe władze kościołów i inne związki wyznaniowe, przedstawianych ministrowi edukacji narodowej wyłącznie do wiadomości. Natomiast egzamin maturalny jest przeprowadzany z przedmiotów, których podstawę programową określa i zatwierdza minister edukacji narodowej" - zaznaczono.

Przypomniano też, że według nowej formuły przeprowadzania egzaminu maturalnego, która została zdefiniowana w rozporządzeniu podpisanym przez minister edukacji Krystynę Szumilas w kwietniu tego roku, od 2015 r. egzamin maturalny z przedmiotów dodatkowych będzie przeprowadzany tylko z tych przedmiotów, dla których w IV etapie edukacyjnym, czyli w szkole ponadgimnazjalnej, została określona podstawa programowa w zakresie rozszerzonym. W grupie tych przedmiotów nie ma religii.

"Przedstawiciele MEN przypomnieli także, że uczelnia może przeprowadzić dodatkowy egzamin wstępny, jeżeli wynika to m.in. z potrzeby sprawdzania szczególnych predyspozycji do podejmowania studiów na danym kierunku (egzaminy wstępne nie mogą dotyczyć przedmiotów objętych egzaminem maturalnym). Powyższy stan prawny obowiązuje od 1 października 2011 r." - napisano w komunikacie.

Podczas briefingu z dziennikarzami przewodniczący Komisji Episkopatu ds. Wychowania Katolickiego bp Marek Mendyk powiedział, że przed czwartkowym spotkaniem z MEN był bardzo optymistycznie nastawiony, jeśli chodzi o prawo wyboru przedmiotu religii na maturze. Po spotkaniu - jak zaznaczył - jest "trochę rozczarowany".

Bp Mendyk wyraził zaniepokojenie, że tak długo jak MEN nie będzie miało wpływu na to, jak będzie konstruowana podstawa programowa nauczania religii, tak długo nie będzie mowy o religii na maturze.

"My o nic szczególnego się nie upominamy. Upominamy się jedynie o prawo młodych ludzi, ponieważ oni widzą taką potrzebę, aby religia była przedmiotem do wyboru na maturze. My chcemy im w tym pomóc" - podkreślił hierarcha.

Bp Mendyk zapewnił, że Kościół nadal będzie podejmował rozmowy i starania, aby religia była przedmiotem do wyboru na maturze. "Jesteśmy gotowi jako strona kościelna uzupełnić wszystkie braki, jeśli takie są, w związku z tym, że prawo jednak się trochę zmienia. Do takich decyzji trzeba często dojrzeć i do tego musi dojrzeć jedna i druga strona" - podkreślił.

Podczas spotkania został również poruszony problem wychowania seksualnego w szkole. MEN podkreśliło, że nie planuje wprowadzenia edukacji seksualnej do przedszkoli. Natomiast polscy uczniowie mają możliwość uczestniczenia w wychowaniu seksualnym, prowadzonym w ramach przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie, począwszy od klasy V szkoły podstawowej, czyli w wieku 11 lat. MEN nie przewiduje zmian w tym zakresie.

Uczestnictwo w zajęciach wychowania do życia w rodzinie zależy od indywidualnych decyzji, rodzice lub pełnoletni uczeń, mają prawo do rezygnacji z udziału w zajęciach, składając pisemny wniosek dyrektorowi szkoły. Ponadto szczegółowe treści zajęć z wychowania do życia w rodzinie są efektem porozumienia między nauczycielem prowadzącym zajęcia a rodzicami. Nauczyciel wraz z wychowawcą klasy organizuje spotkanie informacyjne z rodzicami uczniów niepełnoletnich oraz z uczniami pełnoletnimi, podczas którego przedstawia program nauczania, podręcznik szkolny oraz inne stosowane środki dydaktyczne.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama