Nowy numer 43/2020 Archiwum

Skąpani w świetle przejdź do galerii

Czy choć jedna z siedmiu osób, które w 1973 r. zamieszkały razem przy ulicy Montée du Chemin Neuf 49 w Lyonie, przypuszczała, że na ich oczach rodzi się niezwykle dynamiczna wspólnota? Chyba nie. To wciąż Nowa Droga. Mimo że ma już 40 lat.

Nie spodziewałem się, że jest tu tak pięknie – westchnąłem zadziwiony. Zaledwie rzut beretem od rozpędzonej, zakorkowanej Warszawy. Znika wszechobecny industrial, milkną klaksony i alarmy samochodowe. Spada na nas cisza. Biel kościoła w Wesołej odbija się od zieleni sosnowego, pachnącego lasu. Na zalany słońcem dom wspólnoty Chemin Neuf spoglądają z góry wiewiórki. Szukam cienia w pobliskim kościele i przysiadam z wrażenia. Freski Jerzego Nowosielskiego, które znałem dotąd jedynie z albumów, robią ogromne wrażenie. Chłonę każdy detal. Surowe piękno. Pokój, mnóstwo oddechu, gra świateł. W barwnych, prostych, oszczędnych w formie witrażach tańczą promienie słońca.

Minęło jak jeden dzień…

Zaczęło się od siedmiu osób. W 1973 roku grupa przyjaciół ze wspólnoty modlitewnej w Lyonie postanowiła zamieszkać razem. Stworzyli wspólnotę Nowa Droga (Chemin Neuf). Dziś w Wesołej członkowie wspólnoty nucą pod nosem: „Czterdzieści lat minęło jak jeden dzień”. Jubileusz postanowili świętować w uroczystość Zesłania Ducha Świętego. – Kościół trwa w pełni Pięćdziesiątnicy. Jak wielkim dramatem byłoby, gdybyście pozostali poza Wieczernikiem! – wołał przed miesiącem do 3 tysięcy kleryków Raniero Cantalamessa. Przesadził? – Nie. Jestem głęboko przekonany o tym, że to wylanie Ducha Świętego trwa – Zbigniew Słup, odpowiedzialny za wspólnotę w Polsce, oprowadza nas po domu. – Jesteśmy w sercu Pięćdziesiątnicy. Coraz śmielej mówi się dziś o nowej ewangelizacji. Nasza wspólnota trwa w tym nurcie już od 40 lat. Pamiętam pierwsze kongresy Odnowy w Duchu Świętym, które pomagałem organizować. Wówczas o rzeczywistości Ducha mówiło się cicho, z lekką nieśmiałością. Dziś o charyzmatach mówimy otwartym tekstem. „Nie wiem, ile małżeństw w 50 krajach, w których organizowane są każdego roku sesje Kana, ma przywilej spotkania się ze sobą przez sześć dni w obecności Pana” – napisał do członków Chemin Neuf ojciec Laurent Fabre, założyciel wspólnoty.

– „Nie wiem, ilu studentów przeżywa chrzest w Duchu Świętym przy okazji pobytu w jednym z akademików prowadzonych przez wspólnotę. Nie wiem, ile czasu jeszcze chrześcijanie dobrej woli będą czekać, aż zostanie wysłuchana modlitwa Jezusa, z którą zwrócił się do Ojca przed śmiercią: »Ojcze, aby stanowili jedno«. Ale wiem, że sam Jezus powiedział wielokrotnie, że Ojciec zawsze wysłuchuje modlitwy swego Syna. Nie wiem, ile jeszcze czasu będzie istniała ta mała wspólnota Chemin Neuf... W naszych konstytucjach jest napisane, że będąc „małą komórką dużego ciała, którym jest Kościół, nasza wspólnota zniknie któregoś dnia”. Jednak wydaje mi się, że będzie trwała długo! Jeśli nasza wspólnota pozostanie w pokorze wierna swemu powołaniu, to będzie spokojnie wzrastać w cieniu Ducha Świętego”.

Ogniu, przyjdź!

Przez okna do małej kaplicy wlewa się mnóstwo światła. Kilkanaście osób podchodzi do wieszaków i ściąga z nich lśniąco białe alby. Topnieje kupka brewiarzy. Zza drzwi sączy się śpiew: Laudate omnes gentes... Wszystkie narody, uwielbiacie Pana. Dziś wspólnota ma swe domy w 27 krajach świata, ale dzięki prężnej internetowej inicjatywie „Net for God” dociera na wszystkie kontynenty. W Polsce Chemin Neuf prowadzi dwie parafie na terenie diecezji warszawsko-praskiej – w Mistowie (od 2009 r.) i Wesołej (od 2011 r.).

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także