Nowy numer 08/2020 Archiwum

Apostazja rujnuje gospodarkę

Masowa apostazja może Polaków kosztować 3 mld zł rocznie. Fundusz kościelny to 30 razy mniej. Ciekawe czy Palikot o tym wie?

Dzielni rycerze krucjaty przeciw Kościołowi, walczący zajadle z "watykańską mafią" i funduszem kościelnym posłowie Ruchu Palikota zgłosili przed tygodniem zdumiewającą interpelację. Wykazywali w niej jak niebezpieczny dla gospodarczej potęgi Polski może być ewangeliczny opis rozmnożenia chleba. Adam Kępiński, Roman Kotliński (były ksiądz) i Piotr Chmielowski niczym prorocy obwieścili narodowi, że opowieść ta „wskazuje  młodzieży inny sposób zaspokojenia swoich potrzeb niż odpowiedzialna praca i uczciwy zarobek”, a ponadto „w świetle interpretacji stołecznej skarbówki tego typu zaspokojenie swoich potrzeb (…) jest nieopodatkowanym przychodem, a przyjęcie takiego cudownego daru nie stanowi właściwego wzorca w aspekcie obowiązków podatkowych obywateli”. Tłumacząc ten bełkot na ludzki język: gdyby dziś doszło do rozmnożenia chleba, to Pan Jezus byłby przestępcą podatkowym, a ci, którzy zjedliby cudownie uzyskany pokarm to zwyczajni złodzieje okradający państwo.

Troska posłów o gospodarkę i dobrobyt Polaków zdumiewa. Niczym Sherlock Holmes tropią nieustannie wszelkie sytuacje, w których skarb państwa i powszechne bogactwo obywateli mogłyby być narażone na szwank.

Niestety, Kotliński i spółka nie wykryli dotąd wszystkich dziur, którymi pieniądze wypływają z polskich kieszeni. Co gorsza, jedna z takich wyrw jest przez Ruch Palikota systematycznie powiększana. A wyrwie na imię: Apostazja.

Tak, tak, bogini Apostazja właśnie. Krwawa bestia, która syci się naszymi pieniędzmi, zwiększa bezrobocie, okrada państwo i w dobie kryzysu morduje rodzimy handel. Nieprawdopodobne? A jednak.

Dzisiejszy „Dziennik Zachodni” podaje na pierwszej stronie jak wielkie mogą być straty handlowców i restauratorów tylko dlatego, że w 2014 roku drugoklasiści nie przystąpią do I Komunii Świętej. Konferencja Episkopatu Polski chce, by przyjęcie przez dzieci sakramentu zostało przesunięte na III klasę szkoły podstawowej. Co za tym idzie, w 2014 r. I Komunii nie będzie. Nie będzie też imprezy w restauracji, nie będzie prezentów. Wiecie ile stracą na tym restauratorzy i handlowcy? 3 MILIARDY zł!!! To 30 razy więcej niż pieniądze, które państwo przekazuje na fundusz kościelny. O które to pieniądze tak bardzo wykłócają się palikotyści.

A Palikot wraz ze swoją drużyną w tym samym czasie robi co może, by Polacy „wyzwolili się” z katolickiej niewoli i zrzucili jarzmo watykańskiej okupacji, organizując akcje promujące ateizm i imprezki takie jak Tydzień Apostazji. Czy dzielni bojownicy spod znaku Palikota wiedzą, że jak nie będzie katolików, to nie będzie 3 mld rocznie? Bo Komunia z 2014 r. będzie tylko przełożona o rok. A Palikot & co. chcieliby, żeby nie było jej wcale!

Do wiary nikt nikogo siłą w Polsce nie zmusza. Skoro palikotyści nie widzą jej wartości, ich sprawa. Ale liczby to liczby. Z wiarą nie mają nic wspólnego. Trzy duże "bańki" drogą nie chodzą. Szczególnie jeśli eliminuje się z życia pierwiastek duchowy i poprzestaje na materializmie. Apeluję zatem do Pali-partyzantów: nie chcecie wierzyć, wasz wybór, ale nie rujnujcie nam gospodarki!

P.S. To oczywiście nie jest argument za wiarą. Doprowadzenie I Komunii Świętej do towarzyskiej imprezki w stylu mini-wesela jest straszne. W całym zamieszaniu wokół prezentów, restauracji i tego typu zewnętrznych spraw dochodzi do tego, że forma zasłania TREŚĆ. Ale to temat na osobny felieton. A wnioski o 3 mld zaprzepaszczone przez apostatów wydają się absurdalne? Jasne, że tak! Ale nie bardziej niż interpelacja posłów Palikota. Bo oszustw podatkowych z Ewangelii chyba nikt się nie nauczył. A życzliwa współpraca Kościoła i państwa (z zachowaniem autonomii) jest dla państwa zdecydowanie korzystna. Inny przykład? Kraje niemieckojęzyczne, gdzie Kościół jest jednym z największych pracodawców (przede wszystkim dla świeckich). Choć oczywiście to nie rachunek ekonomiczny stanowi o wartości chrześcijaństwa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wojciech Teister

Redaktor serwisu internetowego gosc.pl

Dziennikarz, teolog. Uwielbia góry w każdej postaci, szczególnie zaś Tatry w zimowej szacie. Interesuje się historią, teologią, literaturą fantastyczną i średniowieczną oraz muzyką filmową. W wolnych chwilach tropi ślady Bilba Bagginsa w Beskidach i Tatrach. Jego obszar specjalizacji to teologia, historia, tematyka górska.

Kontakt:
wojciech.teister@gosc.pl
Więcej artykułów Wojciecha Teistera

Zobacz także

  • markus
    28.04.2015 15:31
    Bóg - to fikcja kościołów różnych wyznań:

    W 1973 roku, francuz, który przyjął imię: Rael spotkał się z przedstawicielem cywilizacji pozaziemskiej. Ten kosmita powierzył mu PRZESŁANIE zaadresowane do wszystkich ludzi na Ziemi:

    Z niego dowiadujemy się że dawno temu na Ziemi, istoty z innej planety stworzyły wszelkie formy życia i człowieka (na ich "obraz i podobieństwo") za pomocą inżynierii genetycznej i syntezy DNA (kwasu deoksyrybonukleinowego). Istoty te były brane za bogów przez pierwotnych ludzi. Jest o nich mowa we wszystkich starych legendach, mitach, religiach. W Biblii są oni nazywani ELOHIM. Jest to słowo starohebrajskie w liczbie mnogiej znaczące "ci, którzy przybyli z nieba", które niesłusznie zostało przetłumaczone na liczbę pojedynczą "Bóg".
    Pozostawiwszy nas, abyśmy sami dokonywali postępów, zdecydowali się od czasu do czasu wysyłać do nas - lub kontaktować - PROROKÓW : założycieli dawnych religii jak Mojżesz, Jezus, Budda, Mahomet i wielu innych.. Byli to ludzie specjalnie wybrani do misji głoszenia przesłania odpowiadającego danej epoce. JEZUS był synem jednego z nich i ziemianki Marii.
    Teraz gdy sami odlatujemy w kosmos, używamy energii atomu i poznajemy tajniki biologii, nastała ERA APOKALIPSY: APOKALIPSA od greckiego słowa Apocalupsys nie oznacza "koniec świata" ale "Objawienie" Jest to obecna epoka, gdzie możemy racjonalnie i naukowo zrozumieć jak zostaliśmy stworzeni. Dlatego ELOHIM zdecydowali się powierzyć przesłanie jednemu z nas: młodemu francuzowi, którego nazwali RAEL.

    Jeżeli chcecie wiedzieć więcej: www-rael-org - z tej strony można ściągnąć ksiązki w PDF z treścią PRZESŁANIA od naszych kosmicznych stwórców.

    Kosmici, którzy stworzyli nas również zostali stworzeni przez inną cywilizacje, a tamci jeszcze przez inna i tak w kółko. Nie było początku i nie będzie końca. Na tym polega nieskończoność tworzenia życia we wszechświecie. Sam wszechświat również nie ma końca. 'Nasz wszechświat' to tylko atom większej struktury, która również stanowi cząstkę czegoś większego. Atomy w naszym ciele to również nic innego jak ogromne wszechświaty.
    doceń 0
  • Mundio75
    28.04.2015 22:15
    Panie redaktorze, czy na pewno jest pan zdrowy ? Mam nieodparte wrażenie, że pisze pan na zamówienie Kościoła, nie przemyślawszy tego, co pan bredzi. Widocznie nie chodzi o dobro restauratorów i handlowców, a tylko o dobro Kosciola katolickiego.
    doceń 2
  • Janek
    29.04.2015 16:40
    Nie że całe 3 miliardy zostaną w rękach i kieszeniach rodziców...
    Tylko, że kościół i ludzie zarabiający na rytuałach stracą...
    Praca moralnie wątpliwa i zakazana przez Boga potem przywrócona ze względu na duże przychody.

    Moje dziecko także zrezygnowało z tego klubu wzajemnej adoracji i niemiłosierdzia i rozwija się świetnie!
    doceń 3
  • Jacek
    06.08.2015 16:00
    artykuł sługusa po pisu !!!
    co ma apostazja z przesunięciem rytuału ???

    Za każdego wpisanego w księgi sekta dostaje opłaty od tych co rządem się zwą. !!!
    Składajcie więc masowo apostazję !!
    Poczytajcie wpierw o
    mrocznych rytuałach kościoła !!!
    Ba jak tłumaczyć w wierzenie stworzenia w 7 dni, identyfikowanie się z oszustami - pedofile, majątki, geje, kobiety, dzieci i to wszystko już jawnie. Dzieciaki ewidentnie podobne i to już na wioskach i tylko o kasę wołają !!!
    To jest magia i to czarna magia !!!
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji