Nowy numer 3/2021 Archiwum

Dreamlinery stoją także w Europie

Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) wstrzymała tymczasowo wszystkie rejsy samolotów typu Boeing 787 Dreamliner, w których ostatnio wykryto serie awarii - poinformował w czwartek w Kolonii rzecznik agencji.

Wcześniej podobną decyzję podjął amerykański Federalny Urząd ds. Lotnictwa (FAA). Jej podstawą były problemy z akumulatorami samolotu, które w środę zmusiły maszynę linii All Nippon Airways do awaryjnego lądowania w Japonii po pojawieniu się na pokładzie dymu.

EASA podała, że popiera w ten sposób decyzję amerykańskich władz, by przeprowadzić dodatkową kontrolę bezpieczeństwa maszyn. Zakaz będzie obowiązywał dopóki rozwiązane nie zostaną problemy z akumulatorami.

Decyzja ta dotyczy wszystkich europejskich przewoźników, korzystających z Dreamlinerów. Jak na razie w Europie tylko Polskie Linie Lotnicze LOT mają takie maszyny.

LOT zmuszony był odwołać rejs powrotny swojego Boeinga 787 z USA. Odbywająca swój pierwszy transatlantycki lot maszyna przyleciała w środę wieczorem czasu lokalnego z Warszawy do Chicago. Na polecenie władz amerykańskich samolot został uziemiony.

Po serii usterek technicznych swoje Dreamlinery uziemiły dotychczas również, Japonia, Indie i Chile. Jak pisze w czwartek agencja AFP oznacza to, że bezterminowo uziemiono ponad połowę z dostarczonych do tej pory 50 Dreamlinerów, w tym 24 japońskie.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Najnowsze