Nowy numer 3/2021 Archiwum

Podwodna kraksa

Liczący ponad 200 m długości tankowiec staranował w poniedziałek jedną z podpór mostu łączącego San Francisco z Oakland, doznając jedynie niewielkich uszkodzeń. Nie doszło do skażenia środowiska.

Tankowiec "Overseas Reymar", pływający pod banderą Wysp Marshalla, uderzył w podwodną część podpory mostu kiedy wypływał z portu na pełne morze.

Uderzenie zostało częściowo zamortyzowane przez specjalne osłony podpór mostu (którego nie należy mylić z bardziej znanym Golden Gate Bridge) wykonane ze stali i drzewa.

Tankowiec, który nie przewoził ładunku, doznał jedynie niewielkich uszkodzeń. Nie doszło do wycieku ropy, ani innych toksycznych substancji.

Konstrukcja mostu wyszła z kolizji bez szwanku. Nie przerwano nawet ruchu pojazdów na moście, który jest fragmentem głównej arterii łączącej miasto z Oakland leżącym po przeciwnej stronie zatoki San Francisco. Władze wszczęły dochodzenie w celu ustalenia okoliczności kolizji i osób odpowiedzialnych.

W 2007 r. doszło do podobnego zderzenia, jednak wówczas do morza wyciekło z tankowca "Cosco Busan" ponad 200 tys. litrów ropy. Skaziła ona ponad 40 km linii brzegowej wyrządzając znaczne szkody morskiej florze i faunie.

 

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama