Nowy numer 2/2021 Archiwum

Papież bez tiary

Był ostatnim papieżem ukoronowanym tiarą. Zaraz potem sprzedał ją, a pieniądze rozdał ubogim. Wkrótce doczekamy się beatyfikacji Pawła VI.

Benedykt XVI podpisał już dekret o uznaniu jego cnót heroicznych. Wybrany został także cud – niewytłumaczalny naukowo przypadek uleczenia dziecka w łonie matki, przed 17 laty w Kalifornii. W okresie rozwoju płodowego lekarze stwierdzili u niego poważne problemy i sugerowali aborcję. Jednakże kobieta chciała urodzić dziecko i prosiła o wstawiennictwo Pawła VI, który w 1968 r. wydał encyklikę „Humanae vitae”, o wartości i nienaruszalności życia ludzkiego. Dziecko urodziło się bez problemów. Na orzeczenie trwałości wyleczenia czekano, aż ówczesny noworodek skończy 15 lat.

Lombardczyk

Giovanni Battista Montini urodził się 26 września 1897 r. w miasteczku Concesio koło Brescii w Lombardii. Giorgio Montini, ojciec przyszłego papieża, był znanym dziennikarzem i działaczem chadeckim. Być może atmo- sfera domu rodzinnego sprawiła, że młody duchowny, wyróżniający się nieprzeciętnymi walorami duchowymi oraz intelektualnymi, wybrał drogę papieskiego dyplomaty. W 1937 r. został substytutem do spraw zwyczajnych w Sekretariacie Stanu, którym kierował wówczas kard. Eugenio Pacelli (późniejszy papież Pius XII). W latach II wojny światowej papież powierzył mu obowiązek opieki nad uchodźcami. Niewątpliwie w tamtym czasie stał się jednym z bliskich współpracowników ojca świętego, który zwykł najważniejsze decyzje podejmować sam. W listopadzie 1954 r. Pius XII mianował go biskupem Mediolanu. Wielu się zastanawiało, jak wyrafinowany intelektualista, skrupulatny urzędnik, bez praktyki duszpasterskiej, poradzi sobie w największej włoskiej diecezji. W stolicy Lombardii, mieście ogromnych kontrastów społecznych, nowy metropolita zadziwił wszystkich swą aktywnością.

Rozpoczął zakrojone na szeroką skalę misje miejskie, które wyprowadził z kościołów w przestrzeń publiczną, a nawet do zakładów pracy. Nalegał, aby proboszcz był stale dostępny dla swych parafian, dlatego zadbał, by na każdej parafii był zainstalowany telefon, którego numer był podany do wiadomości wiernych. Wielką wagę przykładał do duszpasterstwa młodzieżowego, będąc przekonanym, że od formacji młodej inteligencji zależy bardzo wiele. Spowodował, że ruszyło budownictwo sakralne i w czasie jego rządów diecezją wybudowano tam blisko 100 nowych świątyń.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Andrzej Grajewski

Dziennikarz „Gościa Niedzielnego”, kierownik działu „Świat”

Doktor nauk politycznych, historyk. W redakcji „Gościa” pracuje od czerwca 1981. W latach 80. był działaczem podziemnych struktur „Solidarności” na Podbeskidziu. Jest autorem wielu publikacji książkowych, w tym: „Agca nie był sam”, „Trudne pojednanie. Stosunki czesko-niemieckie 1989–1999”, „Kompleks Judasza. Kościół zraniony. Chrześcijanie w Europie Środkowo-Wschodniej między oporem a kolaboracją”, „Wygnanie”. Odznaczony Krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice, Krzyżem Wolności i Solidarności, Odznaką Honorową Bene Merito. Jego obszar specjalizacji to najnowsza historia Polski i Europy Środkowo-Wschodniej, historia Kościoła, Stolica Apostolska i jej aktywność w świecie współczesnym.

Kontakt:
andrzej.grajewski@gosc.pl
Więcej artykułów Andrzeja Grajewskiego

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się