GN 19/2022 Archiwum

Kapłan skromny i dostojny

Był stanowczym kapłanem, który przynależność do Chrystusa uważał za wielki zaszczyt. Nie bał się nazistów, nie uciekł przed nadchodzącym frontem. Został, by ponieść śmierć męczeńską.

Stateczny kapłan

Zanim sługa Boży ks. Joachim Ziemetzki wstąpił do Seminarium Duchownego w Braniewie, przez jakiś czas pracował w aptece. Fakt, że był starszy i posiadał większe doświadczenie życiowe, czynił go w stosunku do młodszych kolegów powściągliwym i małomównym, ale wszyscy go bardzo lubili. Z powodu starszego wieku studia dla ks. Ziemetzkiego były trudne; przygotowywał sobie wypisy z zeszytów do notowania wykładów. We wspomnieniach jego kolegów sługa Boży był roztropny, bardzo gospodarny i staranny w codziennym życiu, a równocześnie gościnny. Po przyjęciu święceń ks. Ziemetzki był cichym, bogobojnym i poważnym kapłanem. Jego kolega z czasów szkolnych – kapitan Lühr – zapamiętał ks. Ziemetzkiego jako bardzo przyzwoitego, spokojnego i niezawodnego kolegę. „Gdy po dwudziestu latach ponownie spotkałem ks. Ziemetzkiego, jawił mi się jako człowiek nienarzucający się, skromny i dostojny. Okazywał zadowolenie ze swego powołania jako kapłan” – wspominał kapitan Lühr.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama