Nowy numer 48/2020 Archiwum

Nowy totalitaryzm

Ustawa o związkach partnerskich dyskryminuje chrześcijan

Warto śledzić debatę, która właśnie toczy się na Słowacji w związku z projektem ustawy o związkach partnerskich, gdyż wkrótce będziemy przeżywać u nas podobną dyskusję. Tamten projekt zakłada pełne zrównanie rejestrowanych „związków partnerskich” gejów i lesbijek  z  prawami związków małżeńskich. Nadaje im podobny status i zobowiązuje państwo do wypłacania im wszelkich świadczeń, należnych dotąd jedynie małżeństwom. Projekt przewiduje także sankcje karne wobec tych, którzy tego prawa przestrzegać nie będą.

Głos w tej sprawie zabrali słowaccy biskupi, którzy w specjalnym oświadczeniu wezwali parlamentarzystów Słowackiej Rady Narodowej do odrzucenia projektu. W oświadczeniu Rady ds. Rodziny Episkopatu Słowacji, podpisanym przez bpa Milana Chautura z unickiej diecezji w Koszycach cytowany jest fragment pierwszego Listu do Rzymian św. Pawła  „Dlatego wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie”. 

W komentarzu do tego fragmentu biskupi napisali, że wiemy jaka była „zapłata należna” dla Rzymu, który pogrążył się niemoralności i upadł. Mamy nadzieję, czytamy dalej , że nikt nie chce upadku słowackiego narodu. Biskupi zwracają uwagę, że projekt ustawy o związkach partnerskich  w istocie nie tylko sankcjonuje niemoralne zachowania, ale także prowadzi do dyskryminacji chrześcijan. Nie zawiera bowiem żadnej klauzuli sumienia, która umożliwiałby na przykład urzędnikowi, który z przyczyn moralnych nie zgadza się z treścią tego prawa, na odmowę jego stosowania.

W praktyce oznacza to, że katolicy pełniący  funkcje publiczne, albo będą stosowali się do niemoralnego prawa, gwałcąc własne sumienie,  albo nie będą mogli pełnić tych funkcji. W tym oświadczeniu zwraca się także uwagę, że jeśli to prawo wejdzie w życie, będzie dotyczyły także  prywatnej przedsiębiorczości, gdyż np. stosowne zasiłki „rodzinne” dla par homoseksualnych. będą musieli wypłacać przedsiębiorcy, pryncypialnie nie zgadzają się z takimi rozwiązaniami. 

Przyjęcie tego prawa będzie oznaczać, konkludują słowaccy biskupi, że w demokratycznym społeczeństwie chrześcijanie będą bardziej upośledzeni, aniżeli miało to miejsce w czasach totalitaryzmu.  Trudno odmówić temu stwierdzeniu racji. Nie tylko na tym przykładzie można prześledzić, jak liberalna demokracja przybierać może totalitarny charakter, łamiąc sumienia i  zmuszając chrześcijan do akceptacji zachowań niemoralnych i grzesznych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Andrzej Grajewski

Dziennikarz „Gościa Niedzielnego”, kierownik działu „Świat”

Doktor nauk politycznych, historyk. W redakcji „Gościa” pracuje od czerwca 1981. W latach 80. był działaczem podziemnych struktur „Solidarności” na Podbeskidziu. Jest autorem wielu publikacji książkowych, w tym: „Agca nie był sam”, „Trudne pojednanie. Stosunki czesko-niemieckie 1989–1999”, „Kompleks Judasza. Kościół zraniony. Chrześcijanie w Europie Środkowo-Wschodniej między oporem a kolaboracją”, „Wygnanie”. Odznaczony Krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice, Krzyżem Wolności i Solidarności, Odznaką Honorową Bene Merito. Jego obszar specjalizacji to najnowsza historia Polski i Europy Środkowo-Wschodniej, historia Kościoła, Stolica Apostolska i jej aktywność w świecie współczesnym.

Kontakt:
andrzej.grajewski@gosc.pl
Więcej artykułów Andrzeja Grajewskiego

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się