Nowy numer 22/2020 Archiwum

"Razem z tym plakatem zwinięto demokrację”

Obrońcy życia tłumaczą, jak przebiegało zatrzymanie ich podczas Przystanku Woodstock.

- Miałem wrażenie, że razem z tym plakatem, z którym można się zgadzać lub nie zgadzać, zwinięto demokrację. Tak chyba było za komuny – komentował skandaliczne zatrzymanie obrońców życia w Kostrzynie redaktor naczelny telewizji Razem.tv, Mateusz Dzieduszycki. - Miałem wrażenie, że policja gorączkowo poszukuje pretekstu, by uzasadnić zdjęcie nas z Przystanku Woodstock – mówił podczas konferencji prasowej Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro – Prawo do Życia. Policja zatrzymała go, gdy w Kostrzynie podczas Przystanku Woodstock pikietował przeciwko aborcji.

 

Komentarz sędziego Trybunału Konstytucyjnego Wiesława Johanna, który z prawnego punktu widzenia opisuje zdarzenia na Przystanku Woodstock:

Więcej filmów znajdziesz na stronie Razem.tv.

Przeczytaj też informację "Dryfujemy w kierunku państwa policyjnego".

« 1 »
  • ser żółty
    08.08.2012 16:32
    Demokrację w naszym kraju już wcześniej zaczęła zwijać ekipa PO pod wodzą feldwebla Tuska.To Bladźforma doprowadza do niszczenia tej i tak słabej demokracji w Polsce.Czemuż to pojawienie się jakiegoś głupka tzw motyla na procesji Bożego Ciała było sztuką,a pokaz plakatu antyaborcyjnego stał się przestępstwem wymagającym interwencji policji?RODACY POLACY !!! Jak nie pogonimy tego drania Tuska z całą! PO,to nigdy nie będzie u nas dobrze i ta ekipa Bladźformy nas zgnoi.Powiemy wreszcie :DOSYĆ?
    doceń 0
  • BIGJI1
    08.08.2012 18:19
    Demokracja jest ciąg dalszy rewolucji francuskiej, jeszcze ciekawa rzecz skarzyc Sikorskiego i Tuska do unii, jakby unia deska ratunkowa dla katolików skąd się biorą takie mądre rozwiązanie. Bogu dzięki że w kościele nie ma demokracji.
    doceń 3
  • livka
    08.08.2012 21:27
    Z całym szacunkiem dla inicjatorów plakatowej akcji. Wydaje mi się, że nie do końca została dobrze zaplanowana. Osobiście jestem wielką przeciwniczką wszelakiej przemocy. Jednak nigdy bym nie wpadła na pomysł, by przeciwko swobodnemu dostępowi do broni protestować przykładowo za pomocą zdjęć ofiar z wyspy Utoya. Zresztą gdybym została zamordowana, też nie chciałabym by moje zmasakrowane szczątki wystawiać na widok publiczny. Rozumiem wyższość celu. Jednak jeśli człowieka traktujemy jak człowieka już od poczęcia, to dlaczego prezentujemy jego doczesne szczątki w miejscach publicznych? Myślę, że anonimowość tych dzieci nie jest wystarczającym usprawiedliwieniem. Wyższość celu, też wszystkiego nie załatwia.
    Zapewne, gdyby moje otoczenie (miasto, ulicę) oplakatowano w ten sposób, też bym protestowała. Wystarczającą traumę miał mój syn, gdy dowiedział się, że są matki, które nie chcą urodzić własnych dzieci. Nie wyobrażam sobie, jak zareagowałby na widok zmasakrowanego dziecka.
    Uważam, że zadbać należy też o uczucia matek (i ojców), które straciły ciążę w niezawiniony sposób. Zabieg usuwania martwego zarodka odbywa się tymi samymi metodami, jak zabieg usunięcia niechcianej ciąży. Więc dla matek dzieci poronionych, taki widok jest szczególnie bolesnym doświadczeniem.
    Zatem jestem całym sercem za tą akcją. Jednak winna odbywać się w inny sposób. Może wyplakatować cały Sejm? Albo kliniki aborcyjne? Może wydać foldery promujące życie dla posłów i senatorów? Dla matek, które rozważają aborcję? Jestem na tak! Jednak z treściami należy docierać do osób dorosłych w sposób bardziej subtelny. Strefa publiczna nie jest tutaj dobrym rozwiązaniem!
  • Maxim
    09.08.2012 02:48
    Niech się nie pchają z tymi plakatami tam gdzie ich nie chcą to nie będzie problemów.
    doceń 4

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama