Nowy numer 29/2020 Archiwum

"Razem z tym plakatem zwinięto demokrację”

Obrońcy życia tłumaczą, jak przebiegało zatrzymanie ich podczas Przystanku Woodstock.

- Miałem wrażenie, że razem z tym plakatem, z którym można się zgadzać lub nie zgadzać, zwinięto demokrację. Tak chyba było za komuny – komentował skandaliczne zatrzymanie obrońców życia w Kostrzynie redaktor naczelny telewizji Razem.tv, Mateusz Dzieduszycki. - Miałem wrażenie, że policja gorączkowo poszukuje pretekstu, by uzasadnić zdjęcie nas z Przystanku Woodstock – mówił podczas konferencji prasowej Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro – Prawo do Życia. Policja zatrzymała go, gdy w Kostrzynie podczas Przystanku Woodstock pikietował przeciwko aborcji.

 

Komentarz sędziego Trybunału Konstytucyjnego Wiesława Johanna, który z prawnego punktu widzenia opisuje zdarzenia na Przystanku Woodstock:

Więcej filmów znajdziesz na stronie Razem.tv.

Przeczytaj też informację "Dryfujemy w kierunku państwa policyjnego".

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama