Nowy numer 21/2018 Archiwum

Redaktor wydania

W starych śląskich domach często wisiały XIX-wieczne oleodruki religijnych obrazów. Znam Ślązaka, który zniósł je ze strychu i na nowo powiesił na ścianach.

Kiedy przyglądałem się tym jego znalezionym na strychu obrazom, uderzyło mnie, że były to oleodruki... polskich obrazów religijnych. Kupili je i powiesili u siebie XIX-wieczni śląscy przodkowie mojego znajomego, żyjący pod panowaniem królów i cesarzy pruskich. Państwa polskiego nie było tu przecież od średniowiecza. Jednym z obrazów, który był wśród Ślązaków popularny w XIX i na początku XX wieku, był późnogotycki wizerunek MB Bolesnej z kościoła franciszkanów w Krakowie. Ewa Wilkosz, malarka ikon z Mysłowic-Dziećkowic, poświęciła sześć lat, żeby namalować jego kopię. Starała się jednak być bliższa właśnie XIX- -wiecznej wersji obrazu, na którym Bolesna Królowa, choć złamana cierpieniem, emanuje jakimś szlachetnym pięknem. Zdaniem malarki, krakowski oryginał tego obrazu stracił to nieuchwytne, szlachetne piękno w wyniku konserwacji tuż po wojnie. Malowała więc, wzorując się na starych oleodrukach, a nie na wersji współczesnej. Jak jej wyszło? Zobacz na s. VIII.

 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama