Święto ulicy Reymonta

Parafianie prezentując swoje pasje i zainteresowania zbierali fundusze na kolejny etap remontu elewacji kościoła.

Można było podziwiać pytony królewskie i nadrzewne, o których opowiadał Waldemar Czok. Czy są groźne? – Jadowite nie są, ale ich ugryzienie jest bolesne – wyjaśnia pan Waldemar, który niecodzienną pasją zaraził swojego syna Łukasza. – Teraz to przede wszystkim syn zajmuje się hodowlą – zaznacza pan Waldemar, zdradzając, że węże mają oddzielne pomieszczenie w domu, gdzie w specjalnych szufladach utrzymywana jest wysoka wilgotność powietrza. Ale nie tylko dusicieli o różnym ubarwieniu zaprezentowali mieszkańcy ul. Reymonta w Nysie, którzy w tym roku organizowali festyn wraz z radą parafialną.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Anna Kwaśnicka