Nowy numer 44/2020 Archiwum

Weekend w kinach

Dramat "Nagroda" mieszkającej w Meksyku reżyserki Pauli Markovitch, z nagrodzonymi na Berlinale zdjęciami polskiego operatora Wojciecha Staronia, oraz thriller "Kontrabanda" z Markiem Wahlbergiem i Kate Beckinsale w obsadzie trafiły wczoraj do naszych kin.

"Nagroda" ("El premio") to wspólna produkcja czterech krajów: Meksyku, Francji, Polski i Niemiec. Reżyserka filmu Paula Markovitch urodziła się w 1968 r. w Buenos Aires w Argentynie, w rodzinie o polskich korzeniach. Studia filmowe ukończyła w Meksyku. W kraju tym mieszka i tworzy do dzisiaj. Karierę rozpoczęła jako scenarzystka (jest współautorką scenariusza m.in. do wielokrotnie nagradzanego filmu "Nad jeziorem Tahoe" w reż. Fernanda Eimbcke, z 2008 r.).

"Nagroda", z akcją osadzoną w Argentynie, jest pełnometrażowym debiutem reżyserskim Markovitch. Autorka określa ten film jako historię autobiograficzną. "Jej akcja rozgrywa się w miejscach, które pamiętam z dzieciństwa. Powracam do nich w snach. To wrogie czasy" - powiedziała.

Tłem dla zainspirowanej wspomnieniami opowieści jest historia współczesnej Argentyny: wojna domowa i wojskowy zamach stanu, który w 1976 r. rozpoczął dyktaturę wojskową czterech junt, trwającą do 1983 r.; stan wyjątkowy i tzw. Proces Rekonstrukcji Narodowej, oparty na porwaniach i morderstwach przeciwników politycznych i podzielających ich poglądy zwykłych obywateli.

Film Markovitch ma cechy antymanifestu wymierzonego w kult zbrojnej siły i politycznej dyktatury. Przedstawia dramat jednostki. Główną bohaterką jest siedmioletnia dziewczynka o imieniu Ceci, skrywająca sekret, którego wyjawienie może kosztować życie całą jej rodzinę.

Polski operator Wojciech Staroń za zdjęcia do "Nagrody" otrzymał Srebrnego Niedźwiedzia na ubiegłorocznym festiwalu w Berlinie.

***

Thriller "Kontrabanda" ("Contraband", Francja/USA/Wielka Brytania, reż. Baltasar Kormakur) to historia usiłującego zerwać z mroczną przeszłością mężczyzny oraz jego rodziny, którą pragnie on za wszelką cenę chronić.

Przemytnik Chris Farraday (w tej roli Mark Wahlberg) porzucił przestępczą działalność na rzecz spokojnego życia z rodziną. Gdy jego szwagier, Andy, wpada w kłopoty, przemycając narkotyki na zlecenie bezlitosnego Briggsa, Chris zostaje zmuszony do spłacenia długu Andy'ego oraz do powrotu do dawnego zajęcia.

Wspierany przez przyjaciela, Sebastiana, mężczyzna kompletuje ekipę towarzyszy, z którą wyrusza do Panamy. Sytuacja szybko się komplikuje. Chris musi stawić czoło brutalnym handlarzom narkotyków, policji i płatnym zabójcom - zanim jego żona Kate (Kate Beckinsale) i synowie staną się celami dla niebezpiecznych ludzi.

"Kontrabandę" wyreżyserował znany filmowiec z Islandii, Baltasar Kormakur. W obsadzie filmu, obok Wahlberga i Beckinsale, są m.in. Ben Foster, Giovanni Ribisi i Diego Luna.

***

Wczoraj na duże ekrany trafił również zrealizowany w konwencji filmu drogi obraz "Robert Mitchum nie żyje" ("Robert Mitchum est mort", reż. Olivier Babinet i Fred Kihn), produkcja francusko-polska. Głównymi bohaterami są dwaj mężczyźni podróżujący przez Europę: bezrobotny aktor Franky, który cierpi na bezsenność, i jego menadżer Arsene, kleptoman. Część akcji filmu rozgrywa się w Polsce (zdjęcia kręcono w Łodzi). Drugoplanowe role zagrali polscy aktorzy, m.in. Danuta Stenka i Wojciech Pszoniak.


ROBERT MITCHUM IS DEAD Trailer EN ST
mappealws

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama