Nowy numer 43/2020 Archiwum

Pielucha to... dodatek odzieżowy

Rodzice, którzy kupują maluchom wielorazowe pieluchy, po zmianach przepisów płacą 23-procentowy VAT. Podczas gdy na jednorazówki obowiązuje stawka 8-procentowa, pisze "Rzeczpospolita".

Jak z materiału, to dodatek odzieżowy - uznało Ministerstwo Finansów i zakwalifikowało pieluszki wielorazowe do tej kategorii artykułów. W efekcie, od 1 stycznia, przy kasie zamiast 8 proc. VAT trzeba zapłacić 23 proc.

- Czy pieluchę nosi się na głowie, że została dodatkiem odzieżowym? - pytają rodzice, którzy zdecydowali, że ich dzieci będą używać pieluch wielorazowych. Te są u nas coraz popularniejsze. To już nie tylko zwykła tetra, znana sprzed lat, ale specjalnie szyte i zapinane pieluszki z nieprzepuszczalnych materiałów. Wielu rodziców używa ich, bo dzieci są uczulone na jednorazowe.

I pomyśleć, że np. w Wielkiej Brytanii samorządy zachęcają rodziców do używania wielorazówek, bo zmniejsza to ilość śmieci na wysypiskach. Noworodki dostają w prezencie od gmin specjalny pakiet wielorazowych pieluszek.

"Rzeczpospolita" pisze, że choć resort finansów nie odpowiedział na jej pytania w tej sprawie, to jednak nieoficjalnie dowiedziała się, że urzędnicy myślą, co w kwestii zdrowej pupy począć.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama