Reklama

    Nowy numer 48/2020 Archiwum

Egzorcyzm Jezusa

„Zdumiewali się Jego nauką”. Nauczanie Jezusa kryje w sobie tajemniczą siłę. Natychmiast wyczuli to Jego słuchacze. Czym się zdumieli? Może każdy z nich odkrył coś ważnego dla siebie?

 A co mnie zadziwia w Ewangelii? Jakie słowa Pisma Świętego zapadły mi w serce, co mnie w nich dotknęło? „Uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę”. Nie lubimy ludzi, którzy przemawiają z góry, z pozycji władzy. Wbija się nam wciąż do głów, że każda władza to zagrożenie, zwłaszcza niepochodząca z demokratycznego nadania. A przecież to nieprawda! W Kafarnaum ludzie byli zauroczeni nauczaniem Jezusa. Dlaczego? Bo człowiek zawsze potrzebuje słów, które nie są tylko opinią, lecz prawdą. Potrzebujemy kogoś, kto uczy nas, jak żyć, kto pokazuje drogę, na kim można się oprzeć. Kto mówi „jest tak i tak”. Potrzebujemy nauczyciela z niepodważalnym autorytetem. Potrzebujemy po prostu Boga. Tylko głupiec sądzi, że sam jest dość mądry, by wiedzieć, jak żyć.

2. Ile sfer mojego życia jest opanowanych lub zainfekowanych przez mroczne siły? Demon boi się Jezusa, bo wie, kim On jest. „Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży”. Tylko Bóg może pokonać zło. Zły duch o tym wie, dlatego zrobi wszystko, żeby trzymać nas z daleka od Jezusa. Jak najdalej od modlitwy, od spowiedzi, od Eucharystii, od rekolekcji… Będzie nas na różne sposoby odsuwał od Kościoła, zniechęcał, zasiewał wątpliwości, podcinał zaufanie, rozdmuchiwał urazę. Będzie nam wmawiał, że potrzebujemy bardziej wyrafinowanej duchowości, że musimy szukać mocy w sobie samym itp. Trzeba rozpoznać ten głos, by go zdemaskować i odrzucić.

3. „Jezus rozkazał mu surowo: »Milcz i wyjdź z niego«”. To egzorcyzm. Jednym z ważnych elementów misji Jezusa jest uwalnianie ludzi spod władzy złego ducha, aby nastało królowanie Boga. Ta misja jest kontynuowana przez Kościół. Silna jest dziś demoniczna fascynacja w muzyce, w filmie, sztuce, internecie. Coraz więcej ludzi zniewolonych i opętanych. Kilkanaście lat temu mało kto słyszał o egzorcystach, teraz w diecezjach jest po kilku i mają pełne ręce roboty. Nie chodzi o to, by koncentrować się na działaniu szatana. Ale też nie można go lekceważyć. Zło jest skazane na klęskę, ale wciąż nas kąsa, a my jesteśmy słabi. Walka będzie trwała do śmierci. Jezus uczy nas, że z diabłem się nie dyskutuje. Mówi się krótko: „milcz i wypad”.

4. „Nowa jakaś nauka z mocą”. Słowo Boże ma moc egzorcyzmowania. Im więcej żyje we mnie słów Boga, tym mniej miejsca na działanie demonów. Tyle wokół nas słów bez mocy albo podszytych ciemną mocą. Cały ten chłam buzuje w nas, powoduje stresy, napędza agresję, męczy. A jednak wciąż oglądamy, słuchamy. Trwamy w iluzji, że przecież musimy być na bieżąco. „Rozeszła się wieść o Nim wszędzie…” Choć nie było wtedy internetu, telewizji, satelity. Wieść o Nim wciąż się rozchodzi. Dociera i do mnie. Niesie w sobie moc przemiany, trzeba tylko nastawić odbiornik i dać się zadziwić.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Eterno Vagabundo
    29.01.2012 02:52

    Dla mnie egzorcyzmami
    Są " Akty Strzeliste ".
    Wśród nich:
    " W każdym momencie,
    Pomóż mi Jezu Chryste ".

    doceń 0
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.